Ach, co to był za bal – relacja z 48. Balu Polskiego w Londynie

2 lutego, 2020

O tym, że Bal Polski jest od lat największym wydarzeniem towarzyskim w życiu polonijnym na Wyspach, nie trzeba wspominać. Prawdopodobnie jest to też jedno z najstarszych tego rodzaju wydarzeń na świecie, porównywane jedynie do słynnego Polonaise Ball, organizowanego corocznie od 1972 roku przez lady Blankę Rosenstiel w Miami.

Tradycyjnie od 1970 roku, w Polskim Balu w Londynie uczestniczą setki gości, znakomici artyści i prezenterzy. Toast za królową brytyjską i Rzeczpospolitą, wspólne odśpiewanie Mazurka Dąbrowskiego, aukcja charytatywna wywołująca niezwykłe emocje, wyśmienita kuchnia, eleganckie kreacje stwarzały na balu niepowtarzalną atmosferę. Jeśli dodać jeszcze do tego liczne polskie akcenty podkreślające nasze polskie dziedzictwo, to wyjaśnia dlaczego bal corocznie przyciąga tak olbrzymią ilość gości. W tym roku w sali balowej londyńskiego hotelu Hilton na Park Lane było nas 370 osób.

Honorowego patronatu Balowi udzielił Książę Kentu oraz Ambasador RP w Londynie, prof. Arkady Rzegocki. Natomiast Gościem Honorowym Balu była Ambasador RP w Rzymie Anna Maria Anders. Powiedziała portalowi British Poles: “Jestem zaszczycona biorąc udział w tym prestiżowym wydarzeniu jako Gość Honorowy. Kiedyś był to Bal Emigracji, inicjatywa mojego śp. ojca Generała Władysława Andersa. Pamiętam jak uczestniczyłam w Balu razem z moimi Rodzicami… To wspaniała zabawa na cel charytatywny”.

Bal Polski ma również misję charytatywną. Tradycyjnie zbiera fundusze na różne cele dobroczynne. W tym roku beneficjentami zbiórki była warszawska Fundacja Sue Ryder oraz Szpital Onkologiczny w Starachowicach. Przez poprzednie miesiące Komitet Balu zbierał dary i nagrody ofiarowane przez licznych darczyńców. Są one sukcesywnie publikowane na portalu Balu oraz na Facebooku Balu. Dary trafiają do chętnych poprzez licytację, cichą aukcję lub tzw. drzewko szczęścia (każdy los wygrywa). Wszystkie zebrane w ten sposób środki przeznaczone dla wybranych organizacji charytatywnych.

Postaci Sue Ryder nie trzeba nikomu przypominać. Ta brytyjska działaczka charytatywna prowadziła szeroko zakrojoną działalność charytatywną na świecie, między innymi w Polsce. Założyła międzynarodową fundację w hołdzie ofiarom II wojny światowej. Jako Lady Ryder of Warsaw zasiadała w brytyjskiej Izbie Lordów. Była wielką przyjaciółką Polaków i Polski, gdzie ufundowała domy opieki, szpitale i hospicja w aż 30 miejscowościach. O tej niezwykłej postaci można więcej przeczytać tutaj.

Ze Szpitala Onkologicznego w Starachowicach przyleciała na Bal dr Małgorzata Majecka. W rozmowie z portalem British Poles opowiedziała o niezwykle potrzebnym i cennym sprzęcie, który stosowany jest szeroko na świecie u pacjentów na oddziałach onkologii. Większość pacjentów onkologicznych przechodzących chemioterapię traci włosy. Ratunkiem jest innowacyjny czepek chłodzący firmy Paxman, który stosowany w trakcie leczenia zapobiega ich wypadaniu. Doktor Majecka powiedziała nam: “koszt takiego sprzętu wynosi na dzień dzisiejszy 130 tysięcy złotych (około 26 tysięcy funtów – przyp. red), ale może on obsługiwać jednocześnie 2 pacjentów a jego eksploatacja jest prawie darmowa. Wymagana jest jedynie wymiana płynu chłodzącego. Niestety, w całym województwie świętokrzyskim nie ma jak dotychczas ani jednego takiego urządzenia”.

Bal ma również za zadanie promować polską kulturę i historię na Wyspach oraz konsolidować polsko-brytyjskie relacje. Dlatego corocznie “motyw przewodni” balu jest poświęcony wydarzeniu historycznemu lub ważnej dla polskiej kultury postaci. W zeszłym roku był to Stanisław Moniuszko. W poprzednich latach – Adam Mickiewicz, Jan Kiepura, Henryk Sienkiewicz, jak również ważne rocznice np. Bitwy o Monte Cassino. W tym roku jest to 100-lecie Bitwy Warszawskiej oraz 20. rocznica śmierci Sue Ryder.

Licytację prowadził Hugh Edmeades, międzynarodowy licytator, który od 40 lat pracuje dla domu aukcyjnego Christie’s. Trudno wymienić wszystkie licytowane przedmioty, również te z cichej aukcji i drzewka szczęścia. Zdecydowanie największe emocje budzi co roku licytacja “portretu na zamówienie” znakomitej londyńskiej malarki Barbary Kaczmarowskiej Hamilton.

Kolejny dar, na który szczególnie reagowały niewieście serca, to aukcja sukni zaprojektowanej przez znanego polskiego projektanta Kubę Boneckiego. Sam projektant przyjechał na Bal i zorganizował efektowny pokaz mody. My ze swojej strony chcielibyśmy dodać, że w sukniach Kuby zaprezentowała się przewodnicząca Komitetu Balu Marzena Konarzewska, małżonka Konsula Generalnego w Londynie Ewa Stąsiek i wszystkie urocze modelki.

Karolina Szostak, znana telewizyjna prezenterka, która prowadziła w sobotę nasz Bal, jak zwykle zachwyciła urodą i elegancją. Na Balu wystąpiła w oszałamiającej czerwonej sukni.

Warto też wspomnieć o części muzycznej Balu. Tańce ludowe zaprezentował Zespół Folklorystyczny Żywiec, który powstał na londyńskim Ealingu w 1965 roku.

Goście mogli wysłuchać wspaniałego występu Olgi Barej i Moniki Łopuszczańskiej, a do tańca “do bladego świtu” niestrudzenie przygrywała “The London Swing and Soul Band”.

Marzena Konarzewska, przewodnicząca Komitetu Organizacyjnego, powiedziała portalowi British Poles: “Przygotowania do każdego balu zaczynają się praktycznie już na drugi po zakończeniu poprzedniego. Ustalamy miejsce gdzie bal się odbędzie i cel balu. Ustalamy też na jaki cel charytatywny przeznaczymy zgromadzone środki”. Próbujemy podpytać gdzie spotkamy się za rok, ale to jeszcze tajemnica.

Gratulujemy organizatorom wspaniałego Balu i cieszymy się udaną zbiórką na szczytne cele charytatywne. To prestiżowe wydarzenie pozostanie w naszej pamięci na długo. Do zobaczenia za rok!

Portal British Poles był patronem medialnym Balu.

Maria Byczynski

Zdjęcia: Ryszard Szydło i British Poles

 

 

 

Najnowsze NAJNOWSZE


Kursy walut

PLN/GBP:
GBP/PLN:
GBP/EUR:

Kursy walut

PLN/GBP:
GBP/PLN:
GBP/EUR: