Awans w pracy największą motywacją Polaków do nauki języków

Pozycja zawodowa i znajomość języków obcych nie zawsze idą w parze, ale to właśnie chęć zmiany pracy jest jednym z głównych powodów dla których decydujemy się doszlifować swoje umiejętności językowe. Bo choć większość z nas ma za sobą wiele lat nauki, wciąż ma problemy ze swobodną konwersacją w obcym języku.

Jak Polacy mówią po angielsku?

Choć wg raportu EF English Proficiency Index w 2018 roku Polska zajęła 13 pozycję pod względem znajomości angielskiego wśród krajów nieanglojęzycznych, aż 43 proc. Polaków deklaruje, że nie zna żadnego języka obcego (IBRIS). Znajomość angielskiego na poziomie umożliwiającym sprawną komunikację deklaruje tylko 33 proc. pełnoletnich badanych. Tymczasem, trudno dziś o ogłoszenie o pracę nie zawierające wymagania znajomości języka angielskiego. I to waśnie chęć zmiany pracy i zwiększenia dochodów jest jedną z najsilniejszych motywacji do zapisania się na kurs językowy.

Rekruterzy niemal zawsze weryfikują informacje zawarte w CV kandydatów, głównie dlatego, że deklaracje dotyczące znajomości języka obcego nie zawsze pokrywają się z rzeczywistymi umiejętnościami kandydatów. Wiele też osób decyduje się na doszkalanie dopiero w momencie gdy zamierza zmienić pracę.

– Rozmowa kwalifikacyjna to sytuacja w której łatwo o porażkę jeśli chodzi o język. Polacy boją się mówić – bardzo często znają gramatykę, nie mają problemu z pisaniem, ale „blokują się” kiedy chodzi o wypowiedz ustną. Stres towarzyszący rozmowom o pracę tylko potęguje ich niepewność i lęk – wyjaśnia Katarzyna Highton, autorka nowatorskiej metody nauki angielskiego nastawionej głównie na mówienie i właścicielka firmy szkoleniowej Top Potential ( Top-Potential.pl ).
– Dlatego uczę przede wszystkim tego, jak pozbyć się bariery językowej i zacząć mówić po angielsku w krótkim czasie – dodaje.

Kurs językowy? Tak, jeśli język jest niezbędny do pracy

Kurs językowy to jeden z najpopularniejszych sposobów na podniesienie kompetencji zawodowych. Korzystają z nich najczęściej handlowcy, pielęgniarki, managerowie, właściciele firm chcący rozszerzyć swoją działalność za granicę czy informatycy lub programiści. Ci ostatni, jak się okazuje, stanowią bardzo liczną grupę wśród szlifujących angielski.

Większość technologii, z którymi na co dzień styka się programista, wymaga znajomości języka angielskiego. Programowanie, dokumentacja, źródła – wszystko wymaga sprawnego komunikowania się po angielsku. Obecnie nawet większość ogłoszeń o pracę dla programistów pisana jest właśnie w tym języku. Ponad 90 proc. ogłoszeń o pracę na stanowisku programisty zawiera wymóg sprawnego posługiwania się językiem angielskim.

Większość osób, które decyduje się doszkolić, ma już za sobą kilka lat nauki. Ich głównym problemem jest to, że mimo znajomości zasad językowych nie potrafią swobodnie się wypowiedzieć. Chętnie wybierają więc rozwiązania, które pozwalają im rozwijać umiejętności mówienia. Tym bardziej, że konwersacje łatwiej zorganizować – coraz popularniejsze są np. webinary językowe czy lekcje online, dzięki którym nie trzeba tracić czasu ani pieniędzy na dojazdy na kurs.

Monika Sochaczewska-Kozłowska, uczestniczka takiego kursu potwierdza: – Top Potential to super nauczyciele ale i znakomicie przygotowane materiały szkoleniowe w formie platformy, z których naprawdę można wiele wynieść. Trzeba się oczywiście uczyć, jednak idąc zgodnie z dostarczonym planem nauczania jest dużo łatwiej i szybciej.

Nauka angielskiego na emigracji

Wśród uczestników kursów językowych liczną grupę stanowią także osoby, które decydują się na pracę za granicą. Część z nich, np. pielęgniarki czy kierowcy, naukę podjęli jeszcze przed wyjazdem, bez znajomości podstawowych zwrotów nie byliby bowiem w stanie wykonywać swoich obowiązków. Coraz liczniejszą grupę stanowią jednak Polacy, którzy decyzję o nauce podejmują dopiero na miejscu, ponieważ wiedzą, że jeżeli będą chcieli awansować, muszą nauczyć się mówić. Tak jest na przykład w przypadku osób pracujących na budowie, które chcą mieć bardziej odpowiedzialne stanowisko, np. zarządzać zespołem budowlanym.

Do głównych zainteresowanych kursem językowym w Wielkiej Brytanii zaliczyć należy osoby, które w Polsce pracowały jako pielęgniarki, a z powodu niewystarczającej znajomości języka zmuszone są pracować na stanowiskach sprzątających albo jako pomoc w sklepie. Czasem zgłaszają się osoby, które chcą pracować z osobami starszymi – w takiej pracy również wymagana jest choćby podstawowa umiejętność komunikacji z podopiecznymi.

Kursy językowe dedykowane Polonii cieszą się więc ogromnym zainteresowaniem. Programy edukacji dorosłych organizowane są przez lokalne ośrodki szkolne, jednak coraz bardziej popularne są również szkolenia online. Zdaniem Katarzyny Highton, największym problemem większości takich zajęć angielskiego jest to, że skupiają się one na nauce zasad posługiwania się językiem, a nie na szlifowaniu umiejętności konwersacyjnych. Są po prostu bardzo teoretyczne, a nie praktyczne.

– Rozmowa w obcym języku jest praktyczną umiejętnością, której nie da się wyćwiczyć poprzez wkuwanie słówek czy zasad gramatyki. Trzeba mówić i to systematycznie. Właśnie na tym oparty jest mój autorski program nauczania – efekty są zadziwiające. Dzięki prostej zmianie podejścia do nauki, można zacząć posługiwać się nowym językiem już w kilka miesięcy – mówi Katarzyna Highton.

Pozbycie się bariery językowej jest dla Polonii bardzo ważne – bez tego trudno budować życie w innym kraju, nie tylko w kontekście kariery zawodowej i biznesu, ale także w kontekście stosunków towarzyskich oraz dobrostanu psychicznego.
Wiele darmowych wskazówek na temat nauki języka angielskiego można znaleźć na kanale YouTube  https://www.youtube.com/channel/UC7DWngU3vLAeaihYbSVIRYw

TS/Informacja prasowa

Zdjęcie: Pixabay