Na skutek niemieckiej grabieży w czasie II wojny światowej Polska utraciła około 516 tys. dzieł sztuki i ponad 22 miliony woluminów. Liczby te odnoszą się jedynie do znanych i zarejestrowanych zbiorów. Zagrabione dobra kultury są rozproszone po całym świecie i obecnie znajdują się między innymi w Niemczech, Rosji, Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, a nawet w Turkmenistanie. Polskie muzea pozbawione zostały około 50 procent swoich zbiorów, a biblioteki aż 70.
1 września 2022 roku Arkadiusz Mularczyk, były wiceminister spraw zagranicznych, opublikował “Raport o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej podczas II wojny światowej 1939-1945”.Pochodzenie medalu na niemieckiej aukcji nie jest podane. Według opisu domu aukcyjnego medal jest najwcześniejszą formą Orderu Virtuti Militari, który jest w Polsce od wieków traktowana jako prawdziwa relikwia narodowa.

Medal ustanowiony został 22 czerwca 1792 roku przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego z inicjatywy jego bratanka, ówczesnego dowódcy wojsk koronnych, księcia Józefa Poniatowskiego. Początkowo order posiadał formę owalnego krążka, wykonanego ze złota (dla generałów i oficerów) i srebra (dla szeregowych i podoficerów). Medal miał wymiary ok. 43 × 34 mm i ważył odpowiednio: dla złotych orderów ok. 25 gramów a dla srebrnych ok. 19 gramów. Na awersie widniał monogram królewski SAR (po łacinie Stanislaus Augustus Rex) zwieńczony koroną królewską, a pod monogramem znajdowały się dwie gałązki palmowe.

Na rewersie był umieszczony dwuwierszem napis VIRTUTI MILITARI (Cnocie wojskowej – dzielności żołnierskiej), poniżej gałązki palmowe jak na awersie.

Pierwsze egzemplarze medali wykonała Mennica Warszawska 15 czerwca 1792 roku. Medale otrzymał, między innymi, książę Józef Poniatowski i generał Tadeusz Kościuszko.

Julian Skelnik, autor monografii »Medal Virtuti Militari«, potwierdza istnienie 11 zachowanych egzemplarzy medalu z 1792 roku (licząc razem egzemplarze złote i srebrne). Jednak tylko 3 z nich znajdują się w kolekcjach prywatnych. Większość z nich znajduje się w kolekcjach muzealnych: 2 sztuki w rosyjskim Ermitażu, jedna w czeskiej Pradze i 5 w Polsce.

„Virtuti Militari” dosłownie oznacza „cnoty wojskowe”. Odznaczenie to zostało wprowadzone w 1792 roku w uznaniu za wykazanie się cnotami wojskowymi podczas wojny polsko-rosyjskiej. Skelnik pisze: „Medal nie był wręczany za zasługi w dosłownym tego znaczeniu, ale za wykazanie się cnotami żołnierskimi. Aby go otrzymać, trzeba było się wykazać odwagą w obliczu wroga, co powszechnie uznawane jest za niezwykłą zaletę każdego żołnierza. Tym bardziej, że chodziło o taki czyn, który przekraczał granice powszechnej powinności osób stanu wojskowego.”
Na stronie domu aukcyjnego jest napisane: „Po przystąpieniu króla Stanisława Augusta do Targowicy zakazano noszenia medali i nakazano ich zwrot, dlatego już wówczas były one traktowane przez uczestników wojny polsko-rosyjskiej jako niezwykle cenna pamiątka, rodzaj relikwii. Ilustruje to list księcia Józefa Poniatowskiego, w którym odpowiadał on na żądanie Stanisława Augusta Poniatowskiego dotyczące zwrotu jego odznaczenia, zgodnie z nakazem Targowicy. Książę Józef orderu nie zwrócił – po jego śmierci order Virtuti Militari znalazł się wśród jego rzeczy osobistych.”
W liście do króla Stanisława Augusta napisał: „Co do mnie, rozstanę się zapewne z życiem, a jeśli będę miał dzieci, zostawię im medal jako piękną spuściznę i jako znak przypominający im krzywdy wyrządzone ojczyźnie, i jako pamiątkę najpochlebniejszą, jaką ojciec zostawić im może. Znak, że pośród zdrajców, pośród stu tysięcy Rosjan, z którymi walczył o dobro swojego kraju i chwałę swojego króla, odważył się zachować niezależność swojej myśli.”
Następne medale – ordery projektowane były w formie równoramiennego krzyża: Krzyż Wielki z Gwiazdą (I klasa), Krzyż Komandorski (II klasa) i Krzyż Kawalerski (III klasa), który noszony był na błękitnej wstążce z czarnymi obwódkami.
Srebrny medal Virtuti Militari sprzedany został na aukcji w wiedeńskim Dorotheum, gdzie w 2018 roku osiągnął cenę 22 000 Euro.
Obecnie licytowany złoty medal o wadze 22.53g i wymiarach 42.3/52 x 34.5 mm jest w pięknym stanie zachowania. Tak rzadki okaz ostatni raz pojawił się na aukcji warszawskiego Domu Aukcyjnego i Gabinetu Numizmatycznego Marciniak 3 października 2020. Cena wywoławcza wynosiła wówczas 180 tysięcy złotych (40 724 Euro) a sprzedany został za 300 tysięcy złotych (70 249 Euro). Pozyskany był na niemieckiej aukcji Künker 192/8684 w roku 2011. Medal zostanie sprzedany w niemieckim domu aukcyjnym Andres Thies EK 18 maja. Aukcja rozpoczyna sie o godz. 14 w Kirchheim unter Teck. Licytować można osobiście, przez telefon, pełnomocnika lub online. Link do sprzedaży tutaj.
Czy medal o tak wyjątkowym znaczeniu historycznym trafi w polskie ręce?
Maria Byczynski
Zdjęcia: domu aukcyjny Andres Thies EK, Wikipedia