Dziś na konferencji prasowej o godz. 17 brytyjska minister spraw wewnętrznych Priti Patel ma ujawnić szczegóły wprowadzenia w Wielkiej Brytanii 14-dniowej kwarantanny dla osób przyjeżdżających – podaje dzisiejszy dziennik Independent.
Najprawdopodobniej już od 1 czerwca podróżni przybywający drogą lotniczą, morską lub kolejową będą musieli się izolować w domu przez 14 dni.
Zasada ta ma dotyczyć powracających do domu brytyjskich turystów, jak również zagranicznych gości przyjeżdżających do Wielkiej Brytanii. Przejazdy w obrębie wspólnego obszaru podróży, obejmującego Republikę Irlandii, Wyspy Normandzkie i Wyspę Man, będą zwolnione z restrykcji.
Boris Johnson oficjalnie ogłosił wersję kwarantanny 10 maja, początkowo mówiąc, że dotyczyć będzie tylko przylotów drogą powietrzną. Od tego czasu przedstawiano mediom różne wersje tego planu, z wieloma sprzecznymi informacjami.
Kolejna potencjalna luka pojawiła się, gdy „Numer 10” (10 Downing Street to adres oficjalnej siedziby i rezydencji brytyjskiego premiera – przyp. red.) poinformował, że premier zawarł porozumienie z prezydentem F. Macronem w sprawie wyłączenia z kwarantanny podróżnych z Francji. Możliwość ta została następnie wycofana.
Kierowcy ciężarówek, urzędnicy państwowi i personel medyczny podróżujący do pracy, również unikną obowiązku kwarantanny.
Po przyjeździe podróżni będą musieli podać adres, pod którym spędzą dwa tygodnie. Ogłoszono wprowadzenie grzywny w wysokości 1000 funtów dla tych, którzy naruszą samoizolację.
W trakcie ożywionych dyskusji na temat planów, które jeszcze bardziej zaszkodzą osłabionej branży turystycznej w Wielkiej Brytanii, sekretarz ds. Transportu wprowadził opcję „mostów powietrznych”, o czym pisaliśmy więcej w naszym artykule Brytyjski rząd rozważa wprowadzenie mostów powietrznych.
Decyzja ta na pewno spowoduje powszechne anulowanie lotów i planów wakacyjnych milionów urlopowiczów. Dwie największe firmy wakacyjne, Tui i Jet2, planowały wznowić działalność w połowie czerwca. Prawdopodobnie teraz anulują wyjazdy co najmniej do lipca – informuje Independent. Ryanair i easyJet zamierzały również uruchomić szeroki zakres usług w lipcu. Michael O’Leary, dyrektor generalny Ryanair, przewiduje, że polityka kwarantanny zostanie szeroko zlekceważona. „Ludzie po prostu zignorują coś, co jest tak beznadziejnie wadliwe” – cytuje wypowiedź Independent.
Natalia Jasińska
Zdjęcie: Pixabay