63-kilometrowy korek na granicy polsko-niemieckiej został rozładowany

Od kilku dni słyszymy o dramatycznej sytuacji na granicy polsko-niemieckiej, gdzie utworzył się ponad 60-kilometrowy korek. Kierowcy czekali w niekończących się kolejkach pozbawieni często jedzenia, picia, o dostępie do toalet nie wspominając. Korek trwał nieprzerwanie przez 5 dni, od momentu wprowadzenia szczegółowych kontroli na polskich granicach, w związku z epidemią koronawirusa.

Premier Mateusz Morawiecki powiedział 13 marca na konferencji prasowej: “W nocy z soboty na niedzielę wstrzymane zostaną międzynarodowe połączenia lotnicze i kolejowe. Samochodowy ruch dla Polaków wracających do Polski będzie utrzymany, ale na granicach będą bardzo rygorystyczne zasady wjazdu i kontroli sanitarnej.”

Tak też się stało. Utworzono 5 punktów kontroli sanitarnej na czterech przejściach granicznych z Niemcami i jednym na granicy z Czechami: Kołbaskowo, Świecko, Jędrzychowice Olszyna i Goryczki.

Kontrola sanitarna na granicy, która trwała około 15 minut w przypadku każdego auta, sparaliżowała niektóre przejścia graniczne ze strony niemieckiej. Utworzył się korek na drodze przed autostradą A4 w kierunku Görlitz o długości ponad 63 km. Szczególnie ciężko było na przejściu w Jędrzychowicach. Kierowcom samochodów ciężarowych pomagało niemieckie wojsko, które dostarczało picie, jedzenie i koce. O wsparcie poprosił premier rządu krajowego Saksonii Michael Kretschmer. “Mam nadzieję, że znajdziemy rozwiązanie. 15 minut na sprawdzenie jednej ciężarówki to sytuacja nie do utrzymania. Strona polska musi działać szybciej” – powiedział. Utworzony został “korytarz życia” dla przewozu zwierząt.

Z polskiej strony też nadeszła pomoc. Strażacy ustawili przenośne toalety. Mieszkańcy rozdawali żywność, zostawiali wodę na poboczu drogi.

Wczoraj zniesiono obowiązek wypełniania kart kontrolnych przez kierowców i pracowników. Przedtem, aby je wypełnić i sprawdzić na każdy pojazd potrzeba było nawet 15 minut. W chwili obecnej – 1 minuta. Karty wypełniają tylko osoby wracające do Polski. Kierowcy mają badaną temperaturę i sprawdzane dokumenty tożsamości. W Jędrzychowicach wprowadzono też drugi punkt kontroli sanitarnej, tylko dla ciężarówek.  Dzięki temu korek został całkowicie rozładowany a przejazd odbywa się płynnie.

Portal motoryzacyjny 40ton.net podaje informację o sytuacji na drogach i warto go na bieżąco sprawdzać.

Dzisiejszy komunikat polskiej straży granicznej:

Szacunkowy czas oczekiwania na przekroczenie granicy (stan na godz. 07.00):

z Niemcami:
Na przejściach: Jędrzychowice, Świecko, Kostrzyn nad Odrą, Kołbaskowo, Krajnik Dolny, Zgorzelec, Olszyna, Gubin, Słubice, Świnoujście-Garz ruch odbywa się na bieżąco.

z Litwą:
Na przejściach: Budzisko, Ogrodniki ruch odbywa się na bieżąco.

z Czechami:
Na przejściach: Gorzyczki, Cieszyn-Chotĕbuz, Trzebinia, Jakuszyce, Nowe Chałupki, Głuchołazy, Lubawka, Kudowa Słone, Gołkowice, Cieszyn-Český Tĕšín (Most Przyjaźni) ruch odbywa się na bieżąco.

ze Słowacją: 
Na przejściu: Barwinek, Chyżne ruch odbywa się na bieżąco.

Sytuację na granicach w całej Europie sprawdzicie tutaj.

Skontaktowaliśmy się z Jackiem Chyrą, który od lat jest zawodowym kierowcą i prowadzi portal na Facebooku Kierowcy HGV UK, który zrzesza polskich kierowców na Wyspach. Grupa ma tez swoją stronkę anglojęzyczną Drivers HGV UK, gdzie brytyjscy kierowcy mogą się zorientować, jak wygląda sytuacja na drogach. Powiedział portalowi British Poles: “Ważne było, by rząd ograniczył przepisy UE dotyczące godzin pracy kierowców w UK dla kierowców, którzy dostarczają żywność i  leki. W tej chwili weszły nowe przepisy, które wydłużają czas pracy i jest duża pomoc dla kierowców, którzy przywożą towary spoza Wielkiej Brytanii, patrząc na co, co się dzieje na granicach.”

Jakie są nowe zasady?

Przepisy dotyczące godzin pracy kierowców w UE zostały tymczasowo złagodzone w następujący sposób:

a) Dzienny czas prowadzenia pojazdów został wydłużony z 9 na 11 godzin;

b) Dzienny czas odpoczynku skrócony z 11 do 9 godzin;

c) Zwiększenia tygodniowego (56 godzin) i dwutygodniowego limitu jazdy (90 godzin) odpowiednio do 60 i 96 godzin;

d) odroczenie wymogu rozpoczęcia tygodniowego okresu odpoczynku po sześciodniowych 24 godzinach, po siedmiu 24-godzinnych okresach; chociaż dwa regularne tygodniowe okresy odpoczynku lub regularny i skrócony tygodniowy okres odpoczynku będą nadal wymagane w ciągu dwóch tygodni;

e) Wymogi dotyczące dziennych przerw trwających 45 minut po 4,5 godzinach jazdy zastąpiono przerwami 45 minut po 5,5 godzinach jazdy.

Jacek Chyra skarży się w rozmowie z portalem British Poles na permanentnie występujące kłopoty dotyczące dostępu do toalet dla kierowców dostarczających towar na Wyspy: “Kierowcy nie są wpuszczani do toalet, gdy robią dostawy w centrach dystrybucyjnych. Sprawdzają skąd jesteśmy i jak słyszą że z zagranicy to odmawiają. To ogromny problem szczególnie dla kolegów, którzy nie znają języka angielskiego. Jeśli nie będziemy nawet mogli umyć rąk, to jak można walczyć z koronawirusem? Na szczęście kierowcy zorganizowali kampanię “Truckers’ Toilets UK, która zaowocowała wydaniem przez Public Health England pisma, które nakazuje udzielenie dostępu do łazienek. Bardzo prosimy, by wszyscy kierowcy drukowali sobie ten dokument i okazywali, gdzie trzeba”.

Wszyscy doceniają pracę lekarzy, pielęgniarek, policjantów czy strażaków. Mało kto dostrzega wysiłek kierowców, od których zależy, czy dostaniemy na czas jedzenie na sklepowe półki, lekarstwa do szpitali czy paliwo na stację. My często siedzimy w domach w izolacji a w tym czasie oni pracują ponad siły, byśmy jak najmniej boleśnie odczuli skutki epidemii. Czy wyobrażacie sobie, co by się stało, gdyby z lęku o własne zdrowie pozostali w domach? Ogromnie dziękujemy wszystkim kierowcom. Oni są dzisiaj naszymi cichymi bohaterami.

Maria Byczynski

Zdjęcia: Krzysztof Grzegorczyk, Twitter @mszumiata, Facebook Kierowcy HGV UK