We wtorek 10 maja pełnomocnik rządu ds. Polonii i Polaków za granicą minister Jan Dziedziczak oraz prezes GUS Dominik Rozkrut zaprezentowali zaktualizowaną bazę danych przedstawiającą blisko 9 tysięcy polskich instytucji działających w 115 krajach. Przypomnieli, że poza granicami kraju żyje około 20 milionów Polaków, co oznacza, że co trzeci Polak mieszka poza granicami Ojczyzny. GUS opublikował bazę w formie tabeli.
Konferencja rozpoczęła się od zaprezentowania danych dotyczących Polonii, z których wynika, że zdecydowanie najliczniejsza mniejszość polska znajduje się w Stanach Zjednoczonych (ok. 10 milionów), podczas gdy inne wspólnoty Polaków są również liczne w poszczególnych państwach europejskich jak w Wielkiej Brytanii, w Niemczech, we Francji, na Litwie czy też na Ukrainie.

Nawiązując do najnowszej bazy danych opracowanej przez GUS, Minister Dziedziczak pochwalił “wielkie dzieło, którego polska polityka polonijna nigdy wcześniej nie miała”. Zwrócił uwagę na “imponujący kapitał, jakim dysponuje wspólnota narodowa Polaków na całym świecie poza granicami Rzeczypospolitej„.
Z kolei prezes GUS Dominik Rozkrut podkreślił, że zaktualizowana i poszerzona baza danych o organizacjach polskich i polonijnych za granicą „nie ma odpowiednika wśród dostępnych zasobów informacyjnych w Polsce„. Jest według niego “jedynym miejscem, gdzie można znaleźć informacje nt. obecności i aktywności Polonii i Polaków poza granicami kraju, ze szczególnym uwzględnieniem działalności o charakterze społecznym, kulturalnym i religijnym.”
Minister Dziedziczak podziękował pracownikom GUS za ich wkład w opracowanie tej bazy danych, nazywając ją „niezwykle cennym narzędziem”. Zwrócił się także do członków Polonii z prośbą o przekazywanie polskości swoim potomkom.
„Prosimy rodaków, żeby tworzyli polskie lobby poza granicami kraju, które miałoby na celu oddziaływanie na miejscowych polityków, media, opinię publiczną, w celu uzyskiwania korzystnych dla Polski rozwiązań, choćby obecności wojsk sojuszniczych w naszym kraju […] Bardzo ważne jest, żebyśmy nie doprowadzili do wynarodowienia naszego dziecka, naszego wnuka” – podkreślił.

Po konferencji portal British Poles wymienił kilka zdań z ministrem Dziedziczakiem na temat przekazywania polskości kolejnym pokoleniom. Jedną z jego głównych rad jest, by z dziećmi konsekwentnie mówić w języku polskim.
Często zdarza się, że dzieci nie chcą mówić po polsku z racji środowiska, które ich otacza. Odpowiadają rodzicom w języku miejscowym. Nie należy się tym poddawać. Pamiętajmy o tym, że każde zdanie wypowiedziane do naszego dziecka lub wnuka w języku polskim jest propolską inwestycją” – tłumaczył.
“Często rodzice, zwłaszcza ci, którzy nagle wyjeżdżali z Polski w wyniku konieczności wyjazdu jak chociażby stan wojenny sami przeżyli bardzo wiele upokorzeń w kraju, do którego wyemigrowali z powodu nieznajomości języka. Jak każdy rodzic, który kocha swoje dziecko, chcieli oni ustrzec dziecko przed tymi samymi nieprzyjemnościami i stąd nie chcieli on uczyć dziecka języka polskiego. To jest wielki błąd,” – dodał.
Pełnomocnik rządu podkreślał, że “trzeba robić wszystko, żeby dzieci języka polskiego uczyć, przede wszystkim rozmawiając z dzieckiem i jeśli nie jesteśmy z małżeństwa mieszanego to między sobą w języku polskim.
Zwrócił także uwagę na to, że innym sposobem na przekazywanie polskości młodym pokoleniom może być korzystanie z polskich szkół za granicą, z polskiego harcerstwa i z polskiego duszpasterstwa.
“Trzeba robić wszystko, żeby dziecko mogło przyjeżdżać na wakacje do Polski, żeby miało w Polsce rodzinę, kuzynów. To jest też bardzo przydatne. […] Zajmuję się Polonią od prawie 20 lat. Spotkałem dziesiątki tysięcy Polaków na mojej drodze. Z tych dziesiątek tysięcy spotkań nie spotkałem żadnego Polaka za granicą, który żałowałby tego, że rodzice przypilnowali języka polskiego […] Spotkałem bardzo wiele osób, które odkryły swoją polskość na pewnym etapie życia, których rodzice nie zadbali o znajomość języka polskiego. Te osoby bardzo tego żałują i bywa nawet, że mają pretensje do swoich rodziców, ponieważ w wieku dorosłym nauczenie się języka polskiego jest bardzo trudno podczas gdy w dzieciństwie można bez problemu się języka polskiego nauczyć, jak każdego innego,” – podsumował.
Zdjęcia: British Poles
Zdjęcie główne: Dzieci z zespołu „Młode Karpaty” z Southampton na uroczystościach w Cowes, Twitter @BlyskawicaCowes
Autor: Sébastien Meuwissen