Minister Mularczyk odsłonił wystawę „Cena wolności: Polskie straty podczas II wojny światowej” w brytyjskim Parlamencie

Arkadiusz Mularczyk, wiceminister spraw zagranicznych RP, ponownie odwiedził Londyn, gdzie wziął udział w uroczystości odsłonięcia wystawy „Cena wolności: Polskie straty podczas II wojny światowej„. Wydarzenie miało miejsce w Parlamencie Zjednoczonego Królestwa. Polska nigdy nie otrzymała żadnej rekompensaty za straty materialne i niematerialne poniesione w wyniku bezprawnego ataku Niemiec we wrześniu 1939 r. i późniejszej okupacji niemieckiej.

Uroczystości zgromadziła wyjątkowych uczestników, w tym Ambasadora RP w Wielkiej Brytanii Piotra Wilczka, Ambasadora Litwy w Wielkiej Brytanii Eitvydasa Bajarūnas oraz licznych posłów i lordów, jak poseł Daniel Kawczyński, przewodniczący APPG w sprawie Polski, Justin Maciejewski, Dyrektor Muzeum Armii Krajowej, Baronowa Emma Nicholson, Lady Munster, , posłanka Nia Griffin i Nicola Richards, posłowie: Alex Sobel, Damien Moore, Steven Bonnar, Lordowie: Ray Collins, Brian Mackenzi i Kevin Shinkwin. Obecni byli również dziennikarze z BBC, The Telegraph, The Guardian, GB News i Conservative Home.

Gości powitał doradca APPG ds. Polski (All-Party Parliamentary Group on Poland), George Byczynski. Warto podkreślić, że APPG ds. Polski jest trzecią największą grupą w Parlamencie i liczy aż 97 posłów.

Pierwszy głos zabrał poseł Partii Konserwatywnej Daniel Kawczynski, który jest przewodniczącym All-Party Parliamentary Group on Poland i jedynym brytyjskim posłem urodzonym w Polsce. W swoim pełnym pasji przemówieniu powiedział: „Bardzo się cieszę, że Warszawa i Polska wzbudzają tak duże zainteresowanie tutaj, w Izbie Gmin. Kiedy odwiedzamy Polskę z innymi posłami, zawsze zabieramy ich do Muzeum Powstania Warszawskiego. Parlamentarzyści mogą na własne oczy zobaczyć zniszczenie miasta, w którym się urodziłem. Bez względu na to, jak często odwiedzamy to muzeum, mamy gęsią skórkę na widok wizualnych dowodów tego, co Niemcy faktycznie zrobili z naszą stolicą i ich morderczej brutalności”.

Daniel Kawczyński opowiedział następnie głęboko osobistą historię Jana Kawczyńskiego, brata swojego dziadka, który podczas II wojny światowej w okupowanej przez Niemców Polsce ukrywał w swoim majątku kilka żydowskich rodzin. Najpierw Niemcy kazali mu zdjąć oficerskie buty. Potem kazali mu wykopać grób. Potem kazali mu patrzeć, jak rozstrzeliwują jego 12-letnią córkę. Potem zastrzelili jego żonę. Potem zastrzelili jego samego. A jego jedyną zbrodnią było ukrywanie żydowskich przyjaciół i sąsiadów. Polska była jedynym krajem w okupowanej Europie, w którym za ukrywanie Żydów groziła kara śmierci.

Kawczyński kontynuował z przejmującym wzruszeniem, zapewniając: „Wszyscy w Polsce, którzy ukrywali Żydów, zdawali sobie sprawę z ryzyka – nie dla siebie, ale co ważniejsze – dla swoich dzieci. To przytrafiło się wielu rodzinom w Polsce, moja nie była wyjątkowa. Dlatego potrzebujemy debaty o reparacjach wojennych, bo to się znowu dzieje na Ukrainie. Chciałbym podziękować ministrowi Arkadiuszowi Mularkowi za to, że konsekwentnie bierze na swoje barki sprawę reparacji dla Polski. Jestem pod wrażeniem jego uczciwości i determinacji”. Jako kolejny głos zabrał prof. Piotr Wilczek, Ambasador RP. Powiedział on: „Polska poniosła ogromne straty podczas II wojny światowej. Nasza ludność została zdziesiątkowana, infrastruktura spustoszona, a gospodarka legła w gruzach. Jednak pomimo tych oszałamiających strat, nie otrzymaliśmy żadnego zadośćuczynienia po wojnie. Chociaż w umowie poczdamskiej uznano zobowiązania wobec Polski, decyzja o przekazaniu ich za pośrednictwem Związku Radzieckiego, który miał na nas dominujący wpływ, była rażąco niesprawiedliwa. W konsekwencji mój kraj nigdy nie otrzymał należnej mu rekompensaty. Żelazna kurtyna nie tylko fizycznie oddzieliła narody, ale także stłumiła nasz głos, odmawiając Polsce prawa do samostanowienia i sprawiedliwych negocjacji”.

Polski ambasador podkreślił żmudny wysiłek podjęty przez polski rząd w celu oszacowania strat wojennych, jak określono w „Raporcie o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku niemieckiej agresji i okupacji podczas II wojny światowej w latach 1939-1945”.

„Pomimo przedstawienia naszych roszczeń, Berlin utrzymuje stanowisko, że kwestia odszkodowań wojennych jest „zamknięta”. Czy jednak sprawiedliwość może kiedykolwiek mieć datę ważności? Czy głęboki ból i stratę narodu można po prostu zarchiwizować jako rozdział przeszłości? Polski rząd pozostaje stanowczy: sprawa odszkodowań jest daleka od rozwiązania. Jesteśmy przekonani, że kwestia ta powinna zostać potraktowana z należytą powagą i uwagą. W tym celu podwajamy nasze wysiłki na platformach międzynarodowych i intensyfikujemy dwustronne zaangażowanie. Nasz cel jest jasny: naświetlić trudną sytuację Polski i zebrać niezbędne wsparcie dla naszej sprawy” – dodał ambasador Wilczek.

Kolejny mówca, Justin Maciejewski, który pełni funkcję dyrektora Muzeum Armii Krajowej, podzielił się przejmującym osobistym powiązaniem, ponieważ jego ojciec brał udział w Powstaniu Warszawskim wraz ze swoim bratem bliźniakiem, który tragicznie zginął z rąk Niemców w 1944 roku. Jego przejmujące przemówienie można obejrzeć na YouTube.

Minister Mularczyk w swoim wystąpieniu podkreślił ogrom strat wojennych Polski, stwierdzając: „Raport Wojenny Polski, opublikowany w 2022 roku, stwierdza, że około 5,2 miliona Polaków zginęło w II wojnie światowej z rąk niemieckich: 3,2 miliona polskich Żydów i 2 miliony nieżydowskich Polaków. Raport Wojenny szacuje również, że 21% zmarłych stanowiły dzieci, a 1 milion dzieci nie urodziło się w Polsce z powodu II wojny światowej. Wiemy również, że kolejne 6 milionów Polaków zostało przesiedlonych z powodu wojny. Całkowita utrata ludności Polski wyniosła ponad 11,2 miliona. Innymi słowy, Polska straciła co najmniej 30% swojej populacji”.

Łączna wartość strat materialnych, zgodnie z Raportem, wyniosła 797,398 mld zł (196,403 mld USD). Wszystkie składowe wartości strat materialnych i demograficznych sumują się do łącznych strat Polski w wysokości 6 220 609 mln zł, co na koniec 2021 r. wynosi 1 532 170 mln USD. Skrócona wersja Raportu Wojennego w języku polskim jest dostępna tutaj.

W przypadku Polski, Raport Wojenny pokazuje, że PKB Polski zmniejszyło się o 50% po II wojnie światowej i że Polacy potrzebowali prawie 4 dekad, aby doprowadzić Polskę do stanu z 1939 roku. Prawie 4 stracone dekady, które można było spędzić na wzroście i rozwoju – być może teraz – pomimo sowieckich rządów – trzeciej lub czwartej największej gospodarki w Europie.

Minister Mularczyk dodał: „Jestem tu dziś także po to, by rozmawiać o przyszłości. Polska się odbudowała. Polska odnosi sukcesy. Polska jest obecnie kluczowym partnerem strategicznym w Europie Wschodniej i wkrótce będzie miała największą armię w Europie. Musimy patrzeć w przyszłość, a ta przyszłość wiąże się z pojednaniem i silniejszymi relacjami z Niemcami. Wiem jednak, że Polska i Niemcy muszą rozwiązać tę kwestię wspólnie. Poprosiliśmy Niemcy o rozpoczęcie rozmów i rozpoczęcie tego procesu. Niemcy jednak odmawiają dialogu. Ta odmowa jest widoczna i powoduje niepotrzebne napięcia w regionie. Aby wspólnie iść naprzód, musimy rozwiązać kwestię przeszłości, która do dziś ma wpływ na Polskę”.

Warto przypomnieć, że Polska nigdy nie otrzymała żadnej rekompensaty za straty materialne i niematerialne poniesione w wyniku bezprawnego ataku Niemiec we wrześniu 1939 r. i późniejszej okupacji niemieckiej.

Minister Mularczyk podkreślił: „Brak zadośćuczynienia dotyka dziś Polskę. Każdy Polak i każdy, kto ma polskie korzenie, jest dziś związany z II wojną światową. Tworzy to ogólne poczucie, że Polska nie otrzymała sprawiedliwości po II wojnie światowej, a przy krajowym poparciu ponadpartyjnym i stałym poparciu w sondażach, to poczucie nie zniknie tak po prostu. Jestem tu jednak dzisiaj, aby mówić także o przyszłości. Polska się odbudowała. Polska odnosi sukcesy. Polska jest obecnie kluczowym partnerem strategicznym w Europie Wschodniej i wkrótce będzie miała największą armię w Europie (…) Jesteśmy niezachwiani w naszym przekonaniu, że możliwe jest znalezienie wzajemnie akceptowalnego rozwiązania i mam nadzieję, że z pomocą Wielkiej Brytanii Polska i Niemcy będą mogły rozpocząć rozmowy i dać przykład reszcie świata”.

Paweł Pawłowski, który reprezentował Fundację Niezależnej Grupy Badawczej i Fundację Sojuszu Transatlantyckiego, organizacje, które stworzyły wystawę, zacytował: „Nie okazuj litości! Bądź brutalny! Zniszczenie Polski jest naszym pierwszym zadaniem”. 22 sierpnia 1939 roku Adolf Hitler wygłosił te słowa do oficerów Wehrmachtu zgromadzonych w Obersalzbergu. Niemcy pokazali całe swoje zaangażowanie i precyzję w wypełnianiu rozkazu Fuhrera. Polska poniosła straty, które do dziś szokują swoim okrucieństwem i ogromem. Niestety Niemiecka Republika Federalna nie czuje się zobowiązana do zadośćuczynienia za te straszne czyny.”

Eliasz Grubiński, inny współorganizator, dodał: „Zginęły miliony ludzi. Jednak Niemcy nigdy nie zapłaciły za swoje zbrodnie nawet grosza. Dlatego uważam, że naszym najwyższym obowiązkiem jest domaganie się od Niemiec reparacji wojennych”.

Przemówienia na temat polskich ran historycznych, w połączeniu z poruszającą wystawą, pozostawiły niezatarty ślad na uczestnikach.

Wystawa została przygotowana przez Fundację Niezależny Zespół Badawczy i Fundację Sojusz Transatlantycki z materiałów pozyskanych od Instytutu Polskich Strat Wojennych i Polskiej Fundacji Narodowej. Patronat honorowy nad wystawą objęli Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Piotr Gliński oraz Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP.

Maria Byczynski

Zdjęcia: Piotr Apolinarski i British Poles

 

 

 

 

Zobacz również

Verified by MonsterInsights