W tym roku Europejski Dzień Pamięci Ofiar Reżimów Totalitarnych był obchodzony bardzo uroczyście. Ministerstwo Sprawiedliwości zorganizowało w piątek 23 sierpnia międzynarodową konferencję, a w sobotę 24 sierpnia Dzień Otwarty w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych, które mieści się w dawnej katowni Narodu Polskiego – w areszcie śledczym na ulicy Rakowieckiej w Warszawie. Muzeum jest w fazie organizacji więc była to wyjątkowa okazja, by je zwiedzić a jednocześnie oddać hołd polskim Bohaterom.
Program Dnia Otwartego był bardzo bogaty. Na początku miał miejsce znakomity koncert patriotyczny w wykonaniu Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego. Na dziedzińcu więzienia rozłożono dziesiątki leżaków, z których można było oglądać wyświetlane „pod chmurką” filmy: „Miasto 44” w reżyserii Jana Komasy, poświęcone Powstaniu Warszawskiemu oraz film „Jack Strong” Władysława Pasikowskiego, opowiadający niezwykłą historię płk. Ryszarda Kuklińskiego.
Liczne grupy zwiedzających oprowadzane były po muzeum oraz po premierowej wystawie Muzeum Katyńskiego.
Jako przedstawiciele portalu British Poles zostaliśmy bardzo ciepło powitani przez dyrektora muzeum Jacka Pawłowicza. O jego apelu do Polonii brytyjskiej napiszemy na końcu tej relacji.
Następnie mieliśmy okazję skorzystać z fachowej wiedzy historyków Michała Gruszczyńskiego i Jarosława Wróblewskiego, których zaangażowanie powodują, że każda przekazana przez nich informacja na długo zapada nie tylko w pamięć, ale przede wszystkim w serce.
Na koniec miał miejsce pokaz multimedialny łączący obraz 3D, światło i dźwięk. Nasza polska historia ożyła na chwilę w obrazach doskonale wkomponowanych w muzealną scenerię.
Przy tej okazji warto przypomnieć kilka faktów dotyczących tego wyjątkowego miejsca. 24 listopada 1904 roku w Warszawie zaczął funkcjonować areszt śledczy i więzienie karne przy ul. Rakowieckiej na Mokotowie. Początki więzienia sięgają czasów zaboru rosyjskiego. Po wojnie to właśnie tu z polecenia najwyższych władz komunistycznych więziono, torturowano oraz mordowano przywódców Polskiego Państwa Podziemnego i działaczy niepodległościowych.
To właśnie przy Rakowieckiej więziono gen. Augusta Fieldorfa ps. Nil, ppłk. Łukasza Cieplińskiego ps. Pług, mjr. Zygmunta Szendzielarza ps. Łupaszko, mjr. Hieronima Dekutowskiego ps. Zapora, rtm. Witolda Pileckiego ps. Witold. Poza wojskowymi więziono na Mokotowie również cywili i przedstawicieli kościoła katolickiego, m.in. abp. Antoniego Baraniaka. Więzienie na Mokotowie nie było tylko miejscem odosobnienia, ale również miejscem kaźni, Golgotą Narodu Polskiego.
Na terenie więzienia wykonano ponad 350 wyroków śmierci, a liczba osób zakatowanych w trakcie śledztwa pozostaje nieznana. Po pokazowym procesie 1 marca 1951 r. zostało tam rozstrzelanych również siedmiu członków niepodległościowego IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” na czele z płk. Łukaszem Cieplińskim ps. Pług. To na Ich cześć dzień 1 marca został ustanowiony Dniem Żołnierzy Wyklętych.
Na koniec przedstawiamy naszym czytelnikom apel, z jakim za naszym pośrednictwem zwrócił się do Polonii brytyjskiej dyrektor Jacek Pawłowicz: „Prosimy o przekazywanie do muzeum wszelkich pamiątek historycznych po polskich Żołnierzach Wyklętych (w formie darowizny lub depozytu) i po działaczach opozycji antykomunistycznej z lat 1956-89. Mogą to być mundury, odznaki, dokumenty, wspomnienia, fotografie – każdy przedmiot przypominający bohaterstwo naszych rodaków będzie doceniony”. Kontakt: muzeum@sw.gov.pl
To nie będzie zwykłe muzeum – ono będzie naznaczone krwią naszych Bohaterów, którzy oddali swoje życie za wolną Ojczyznę. Na pewno mieli nadzieję, że Ich śmierć nie pójdzie na marne, że będą dalej żyć w naszych sercach i pamięci.
Tym wspaniałym ludziom, którzy powinni stać na piedestale, być wzorem dla kolejnych pokoleń, próbowano odebrać godność, zapomnieć o nich, zniszczyć każde wspomnienie bohaterstwa, poświęcenia, walki o wolną Polskę.
Nie udało się…
Maria Byczynski
Zdjęcia: British Poles







