98-letni Wacław Szkoda, jeden z ostatnich Sybiraków na Wyspach, odszedł na wieczną wartę

Z wielkim smutkiem informujemy, że Pan Wacław Szkoda, jeden z ostatnich Sybiraków na Wyspach,  odszedł na wieczną wartę w wieku 98 lat. Mieszkający w Birmingham Pan Wacław był działaczem emigracyjnego Stronnictwa Narodowego oraz patriotą zaangażowanym w pomoc “Solidarności” w latach 80-tych. 

Wacław Szkoda urodził się w 1926 roku na Polesiu. W wieku 13 lat przeżył sowiecką okupację oraz epidemię tyfusu w wyniku której zmarła jego siostra. 10 lutego 1940 roku wraz z ojcem i starszym bratem został wywieziony na Syberię a następnie do Kirgistanu. Po podpisaniu Paktu Sikorski-Majski i umożliwieniu organizacji wojska polskiego na terenie ZSRS brat Pana Wacława wstąpił do II Korpusu. Sam Wacław wraz z rodziną podjął trudną podróż przez Persję i Indie do Afryki. W Tanzanii podjął pracę jako budowniczy i konstruktor. 

Po wojnie emigrował do Wielkiej Brytanii by ostatecznie osiąść w Birmingham. Podjął działalność w emigracyjnym Stronnictwie Narodowym a w latach 80. był czynnie zaangażowany w niesienie pomocy dla prześladowanej przez komunistów Solidarności. Był bardzo związany z młodzieżą, z którą dzielił się swoimi wspomnieniami i miłością do Ojczyzny. Został odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Zesłańców Sybiru.

W ostatnich latach swojego życia Pan Wacław dzielił się swoimi niesamowitymi historiami, między innymi trudami życia na Syberii, za pośrednictwem kanału YouTube o nazwie Nie szkoda czasu – Wacław Szkoda.”

 

 

Msza Święta w intencji Pana Wacława odbędzie się 10 grudnia 2024 roku o godzinie 10.15 w kościele Świętego Michała w Birmingham Moor street B4 7UG a o godzinie 12.00 na Cmentarzu Witton Moor Ln, Birmingham B6 7AE odbędzie się pogrzeb.

Niech spoczywa w pokoju!

 

Zdjęcie: Patryk Hess

Tomasz Modrzejewski

Zobacz również

Verified by MonsterInsights