Polacy inwestują w nieruchomości – nowe wyzwania księgowe i podatkowe

W życiu Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii zachodzą od dłuższego czasu zmiany, które staja się coraz bardziej zauważalne nie tylko dla nich samych, ale również dla obserwatorów z zewnątrz. Zmienia się status ich społeczny , rosną ich dochody i w związku z tym zmieniają się także ich potrzeby. Jak zauważył The Economist w opublikowanym niedawno artykule, przeciętny Polak w UK zarabia w chwili obecnej więcej niż przeciętny Brytyjczyk. To nie tylko fakt statystyczny —coraz bardziej widoczny staje się rosnący status majątkowy naszych rodaków.

Wraz z rosnącą zamożnością, zmienia się struktura decyzji finansowych. Pojawia się kapitał, który wymaga umiejętnego zarządzania. Coraz częściej jego naturalnym kierunkiem stają się inwestycje — w szczególności nieruchomości. Zakup domu pod wynajem, mieszkania typu buy-to-let, flipy – to nie są już jednostkowe przypadki, to realny trend i dylematy przed którymi coraz częściej staja Polacy.

Ale wraz z tym rosnącym, pozytywnym trendem pojawiają się też wyzwania, których jeszcze kilka lat temu nie było. W szczególności pojawia się potrzeba znacznie bardziej zaawansowanego podejścia do obrotu majątkiem, zarzadzania inwestycjami i efektywnego planowania podatkowego.

I tu zaczynają się schody.

Biuro księgowe jako partner czy ograniczenie?

Naturalnym źródłem wsparcia dla inwestora powinny być obsługujące go biura księgowe. Ale często nie jest. Wiele biur obsługujących polskich przedsiębiorców w UK przez lata koncentrowało się na tanim, prostym rozliczaniu jednoosobowych działalności, księgowaniu faktur, przygotowywaniu deklaracji VAT itd. Przez długi czas zaspokajało to potrzeby ówczesnego rynku. Ale dziś – samo księgowanie faktur i przygotowywanie deklaracji podatkowych coraz częściej już nie wystarcza.

Inwestorzy, którzy coraz bardziej masowo zaczynają rozwijać swoje portfele nieruchomości, potrzebują czegoś więcej nic tylko zwyklej księgowości, z czego często sami nie zdaja sobie sprawy. Oczekują od swoich księgowych zaawansowanego doradztwa, umiejętności tworzenia efektywnych podatkowo struktur biznesowych, tworzenia strategii inwestycyjnych. A tego często brakuje — nawet w biurach, które przez lata były rzetelne i godne zaufania.

Brak przemyślanej struktury inwestycyjnej kosztuje. Czasem dziesiątki tysięcy funtów.

Przykład? Klasyczny. Przedsiębiorca, którego firma coraz lepiej prosperuje, wypłaca sobie wysokie dywidendy – np. 200 tysięcy funtów rocznie – i przeznacza je na zakup prywatnych nieruchomości inwestycyjnych. Dopiero po jakimś czasie dowiaduje się, że od tej wypłaty będzie musiał zapłacić ponad 50 tysięcy funtów dodatkowego podatku, którego w dużej mierze mógłby uniknąć. Dodatkowo okazuje się ze kupione w ten sposób nieruchomości generują wysokie podatki z wynajmu, a sprzedaż nieruchomości również pociągnie za sobą wysoki podatek Capital Gains Tax (CGT).

Plan był dobry, niestety brak przemyślanej struktury inwestycyjnej powoduje ze większość zysków zjadają podatki.

Jak można było tego uniknąć?  Wystarczyło, aby osoby zajmujące się sprawami podatkowymi takiego inwestora z własnej inicjatywy zwróciły mu uwagę na konieczność innego zorganizowania jego przepływów finansowych, aby np. nie inwestował jako osoba fizyczna, ale z poziomu przemyślanej struktury biznesowej, która pozwala reinwestować zyski i nie płacić aż tak wysoki podatków.

Ale nikt mu tego nie powiedział. Bo jego księgowy „nie zajmuje się inwestycjami”.

Odzwierciedleniem tej sytuacji jest to ze coraz częściej prywatni inwestorzy szukają wiedzy i wsparcia na kanałach YouTube czy na forach dyskusyjnych, a nie u swoich księgowych.

Księgowość jako fundament decyzji inwestycyjnych

Na brytyjskim rynku nieruchomości zmienia się dziś wszystko — wymagania banków, dostępność kredytu, podejście HMRC, regulacje związane z najmem. Ale paradoksalnie jedna rzecz wciąż pozostaje bez zmian: wielu inwestorów nadal traktuje księgowość jako usługę techniczną. Jako coś „na koniec miesiąca”, co trzeba odhaczyć, by „było zgodnie z przepisami”.

Tymczasem dobra proaktywna księgowość — szczególnie w świecie inwestycji — to coś znacznie więcej. To rama, w której podejmuje się kluczowe decyzje. To źródło informacji o tym, czy inwestycja naprawdę przynosi zysk, gdzie są punkty ryzyka, jak zoptymalizować przepływy finansowe i w jaki sposób reinwestować środki, by nie przepłacać.

Zaskakująco często spotykamy inwestorów, którzy świetnie radzą sobie z wyborem lokalizacji, negocjacjami, remontami, a nawet z zarządzaniem najmem — ale jednocześnie nie wiedzą, jaką formę prawną wybrać, jak wygląda ich cash flow, ani jakie możliwości odliczeń podatkowych przysługują ich spółce – mówi Piotr Kubalka, CEO firmy biegłych księgowych, J.Dauman Finance Ltd, – z naszej perspektywy kluczowe jest jedno: to nie księgowość ma naprawiać błędy — to planowanie powinno im zapobiegać. I dlatego inwestorzy, którzy myślą długofalowo, powinni współpracować z zespołem, który nie tylko rozlicza, ale przede wszystkim projektuje i doradza.

Dobre przygotowanie do inwestycji w nieruchomości powinno przebiegać wielopoziomowo –  począwszy od analizy indywidulanej sytuacji danego klienta, przez dobór odpowiedniej struktury biznesowej, odpowiednie planowanie inwestycyjne i podatkowe i na końcu bieżącą obsługę księgową. Ale największą wartością jest to, co dzieje się później: strategiczne doradztwo, pomoc przy kolejnych inwestycjach, analiza opłacalności, planowanie cash flow, optymalizacja podatkowa, współpraca z doradcami prawnymi i kredytowymi.

Tylko wtedy księgowość przestaje być kosztem. Zaczyna być przewagą i staje się kluczowym wsparciem inwestycyjnym, dzięki któremu zarabia się

Czy Twoje biuro nadąża za Twoimi planami?

Wielu inwestorów przywiązuje się do swojego księgowego z lojalności. „Znamy się od lat”, „nigdy nie było problemu”, „wszystko zawsze jest na czas”. To zrozumiałe. Ale rynek się zmienił. I dziś warto zadać sobie kilka pytań:

  • Czy moje biuro rozumie, gdzie zmierzam z kapitałem?
  • Czy mój księgowy widzi pełen obraz mojej sytuacji, czy tylko fragment?
  • Czy ktokolwiek doradza mi w sprawie struktury, amortyzacji, opodatkowania zysków?
  • Czy korzystam z możliwości, które są dostępne — czy działam według schematu sprzed dekady?

Bo jeśli odpowiedź choć raz brzmi „nie” – pojawia się pytanie – ile pieniędzy i szans inwestycyjnych przez to tracę.

I może nadszedł czas, by poszukać nowego modelu współpracy i bardziej zaawansowanego wsparcia które rozumie moje rosnące potrzeby.

Podsumowanie

Inwestowanie w nieruchomości w UK to dzisiaj coś więcej niż tylko sposób na zysk. To forma zabezpieczenia, dywersyfikacji, budowania niezależności finansowej. Ale tylko wtedy, gdy inwestor wie, co robi — i ma zespół, który pomaga mu robić to dobrze.

Z myślą o osobach, które chcą zacząć inwestować z głową, firma J.Dauman Finance we współpracy z portalem British Poles organizuje bezpłatny webinar inwestycyjny, który odbędzie się 24 czerwca 2025 roku.

Podczas spotkania eksperci przedstawią m.in.:

  • jak maksymalizować zyski z inwestycji w nieruchomości,
  • jak osiągać 15–35% zwrotu z kapitału rocznie,
  • na których rynkach opłaca się dziś inwestować,
  • czy lepiej inwestować jako osoba fizyczna czy poprzez firmę,
  • jakich błędów unikać jako początkujący inwestor,
  • gdzie szukać dalszego wsparcia, wiedzy i narzędzi finansowych.

 

Webinar to świetna okazja, by zacząć inwestować bardziej świadomie, skorzystać z doświadczenia ekspertów oraz poznać innych inwestorów.

GDZIE: online
KIEDY: wtorek, 24 czerwca, godz. 11:00 (BST UK) / 12:00 (CEST PL)
BILETY: bezpłatne, ale wymagana jest rejestracja
REJESTRACJA: https://jdaumanfinance.com/webinar/inwestycje-w-nieruchomosci/

 

Zobacz również

Verified by MonsterInsights