Jak w Royal Albert Hall świętowaliśmy 100-lecie odzyskania polskiej niepodległości

W dniu 11 listopada 2018 roku Polacy na całym świecie obchodzili Święto Niepodległości. Okazja była wyjątkowa, bo było to 100-lecie odzyskania niepodległości przez nasz kraj. Nic więc dziwnego, że gdy polonijny działacz Janusz Sikora-Sikorski, wspierany przez komitet organizacyjny Towarzystwa Pomocy Polakom, zaplanował koncert „100 lat” by uczcić to wielkie wydarzenie, emocjom nie było końca. Gdzie? Kiedy? Kto będzie występował? Takie pytania zadawali sobie wszyscy. Gdy okazało się, że na ten cel wynajęta została najbardziej prestiżowa sala w Wielkiej Brytanii (i prawdopodobnie jedna z najpiękniejszych na świecie) czyli Royal Albert Hall radość była przeogromna. Dość dodać, że bilety wystawione w sprzedaży internetowej na 1 rok przed koncertem, rozeszły się w ciągu 1 tygodnia.

Sala koncertowa Royal Albert Hall została otwarta przez królową Wiktorię 29 marca 1871 roku. Jest częścią pomnika upamiętniającego męża królowej, księcia Alberta, który zmarł 6 lat wcześniej. Naprzeciwko znajduje się pozłacany pomnik ku jego czci – Albert Memorial. W sali odbywają się koncerty, bale, odczyty i konferencje. Ma charakterystyczny owalny kształt. Może pomieścić 5272 osoby. I właśnie tyle biletów zostało sprzedanych, by Polacy mogli dumnie cieszyć się świętem narodowym i wziąć udział w największym polskim koncercie w historii Polonii w Wielkiej Brytanii.

11 listopada 2018 roku Royal Albert Hall był oświetlony w naszych barwach narodowych. Cała dekoracja budynku i sali nawiązywała do biało-czerwonych barw polskiej flagi. Na scenie widniał olbrzymiej wielkości biały orzeł, doskonale widoczny z każdego miejsca na widowni. Duma i radość – to były pierwsze uczucia, jakie rozpierały wszystkich po wejściu do środka.

W uroczystości wzięło udział kilkudziesięciu znakomitych polskich artystów i – co najciekawsze – wszyscy wystąpili charytatywnie. Koncert prowadzony był przez Kasię Maderę, dziennikarkę BBC i Grażynę Torbicką, prezenterkę polskiej telewizji. Jak powiedział portalowi British Poles Janusz Sikora Sikorski, „w koncercie wzięło udział 30 artystów wspieranych przez chór liczący ponad 300 członków”. Do tego należy wspomnieć o najstarszym na Wyspach zespole folklorystycznym Mazury, który zaprezentował występ aż 58 tancerzy. Warto też podkreślić, że sama orkiestra składała się z 58 muzyków. Przy takim zaangażowaniu koncert nie mógł się nie udać! Choć trwał ponad 5 godzin, to nikt ani przez chwilę nie odczuł upływu czasu, bo każdy kolejny występ zachwycał.

https://twitter.com/britishpoles/status/1061745730036076544?s=20&t=A5-seqUh3NOWF6GdNuz9hg

Szczególnie wzruszającym momentem było wspólne odśpiewanie Mazurka Dąbrowskiego. 5 tysięcy osób, śpiewających jednym głosem nasz hymn narodowy, dało nam poczucie niezwykłej siły i wspólnoty.

Nasi czytelnicy od dawna dopraszali się o filmową relację z uroczystości. Jak powiedział nam Janusz Sikora Sikorski, „kwestia praw autorskich została wreszcie uregulowana i w rocznicę koncertu możemy zaprezentować go w całości”. Teraz każdy może się nacieszyć jego każdą chwilą i być dumnym z naszego dziedzictwa narodowego.

A koncert zostanie w naszych sercach i pamięci na zawsze…

Maria Byczynski

Zdjęcia: British Poles

 

Zobacz również

Verified by MonsterInsights