Boris Johnson: Demonstracje zostały zniweczone przez bandytyzm

W czasie weekendu w Londynie miały miejsce liczne demonstracje związane ze śmiercią George Floyda w USA. Wieczorem w niedzielę starcia demonstrujących z policją zaczęły mieć brutalny przebieg. Na ich temat wypowiedział się wieczorem na Twitterze brytyjski premier.

„Ludzie mają prawo protestować w sposób pokojowy, jeżeli zachowują dystans społeczny, ale nie mają prawa atakować policji. Te demonstracje zostały zniweczone przez bandytyzm i są one zdradą sprawy, której rzekomo służą. Odpowiedzialni zostaną pociągnięci do odpowiedzialności” — napisał Boris Johnson.

https://twitter.com/BorisJohnson/status/1269724206440370178?s=20

W zamieszkach brało udział kilkaset osób. Media obiegły zdjęcia rannych policjantów. Podaje się, z różnych źródeł, że rannych zostało pomiędzy 10 a 27 policjantów. Na pewno hospitalizowana jest policjantka, która spadła z konia celowo spłoszonego przez jednego z demonstrantów. Nie podano ilości osób zatrzymanych, które atakowały policję.

https://twitter.com/thehill/status/1269602278580932608?s=20

W niedzielę rano protestujący tłum usunął pomnik Edwarda Colstone w Bristolu. Colstone był handlarzem niewolników, ale również posłem i filantropem, który ufundował w Bristolu liczne szpitale, szkoły i kościoły. Pomnik został wrzucony do rzeki.

https://twitter.com/ABC/status/1269686914736668672?s=20

 

Natalia Jasinski

Picture: Twitter @reuterpictures

Zobacz również

Verified by MonsterInsights