Brytyjski premier podkreślił, że jest świadom, że rozprzestrzenianie się wirusa jest znacznie większe w zamkniętych przestrzeniach. Dlatego w przypadku otwarcia sklepów podkreślił, że warunkiem ich prawidłowego funkcjonowania będzie przestrzeganie wszystkich rządowych zaleceń dotyczących zachowania dystansu społecznego i utrzymania higieny, w celu ochrony kupujących i pracowników. „Sklepy mają teraz czas na wdrożenie tych wskazówek, zanim zostaną ponownie otwarte. Dzięki temu nie będzie wątpliwości, jakie kroki należy podjąć” – zaznaczył Boris Johnson.

Każdy kraj wspólnoty sam będzie decydował o terminie otwarcia sklepów. Zasady, które zostały przedstawione w czasie wczorajszej konferencji prasowe dotyczą wyłącznie Anglii. Pozostałe kraje wspólnoty, czyli Szkocja, Walia i Irlandia Północna same ustalą własny harmonogram działań.

Decyzja ta została przyjęta z ulgą. W okresie restrykcji związanych z pandemią, sklepy (zamknięte od ponad 2 miesięcy) odnotowały niezwykle wysoki spadek sprzedaży, w przeciwieństwie do sprzedaży online, która osiągnęła rekordowe obroty.

4 dni temu (22 maja) brytyjska minister spraw wewnętrznych Priti Patel ujawniła szczegóły wprowadzenia w Wielkiej Brytanii 14-dniowej kwarantanny dla osób przyjeżdżających.

Od 8 czerwca wszyscy podróżni przybywający do Wielkiej Brytanii drogą lotniczą, morską lub kolejową będą musieli się izolować w domu przez 14 dni.