Londyńska parada zwycięstwa bez Polaków

8 czerwca 1946 r. w Londynie odbyła się Defilada Zwycięstwa, mająca uczcić pokonanie III Rzeszy i Japonii rok wcześniej. W defiladzie, ciągnącej się kilometrami przez ulice Londynu, uczestniczyły wojska wszystkich krajów zwycięskiego sojuszu, z wyjątkiem reprezentacji ZSRR i Polski. Chociaż oddziały Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, które brały udział w wielu najważniejszych bitwach II wojny, nadal stacjonowały w Europie Zachodniej, zostały pominięte przez rząd brytyjski. W ten symboliczny sposób Zachód potwierdził oddanie Polski w strefę wpływów sowieckich.

 Brytyjczycy – podobnie jak Rosjanie – przywiązywali ogromną wagę do parady, jako imprezy, która miała przypomnieć światu zasługi Zjednoczonego Królestwa w ostatecznym zwycięstwie nad państwami faszystowskiej Osi, czyli Trzecią Rzeszą, Cesarstwem Japonii i Królestwem Włoch.

Chcieli podkreślić, że to oni najdłużej z wszystkich mocarstw dźwigali ciężar wojny, i to wokół nich skupiła się koalicja większych i mniejszych państw stawiających opór agresorom. Londyńska parada miała ponadto przesłonić rysy na gmachu Imperium Brytyjskiego, które przeżywało po wojnie wyraźny kryzys.

W londyńskiej defiladzie miały uczestniczyć przede wszystkim siły zbrojne Wielkiej Brytanii i jej dominiów, co podkreślało wkład świata anglosaskiego w ostateczne zwycięstwo. Brytyjczycy zaprosili również siły zbrojne wszystkich krajów sojuszniczych. Spodziewali się nie tylko udziału żołnierzy amerykańskich i sowieckich, ale także innych uczestników koalicji, nawet takich, których wkład w zwycięstwo był tylko symboliczny.

Wydawało się rzeczą oczywistą, że wśród uczestników londyńskiej defilady nie może zabraknąć Polaków, którzy pierwsi stawili opór Hitlerowi, a potem do ostatnich dni wojny walczyli na wszystkich frontach europejskich i w Afryce.

Przecież w depeszy z okazji zakończenia wojny z Niemcami 8 maja 1945 Król Jerzy VI napisał do prezydenta RP W. Raczkiewicza „Narody brytyjski i polski wspólnie walczyły przeciw brutalnemu wrogowi w ciągu pięciu tragicznych lat. […] Dzielni polscy żołnierze, marynarze i lotnicy walczyli obok moich sił zbrojnych w wielu częściach świata, wszędzie uzyskując ich wysokie uznanie. W szczególności, my w tym kraju – z wdzięcznością wspominamy rolę odegraną przez polskich lotników w Bitwie o Wielką Brytanię, którą cały świat uznaje za przełomowy moment w wojnie. Jest moją najszczerszą nadzieją, że Polska uzyska nagrodę za całą jej odwagę i ofiarność…”

Od: Polonijna Agencja Informacyjna

Zdjęcia: Twitter @WBH_2016, @ipngovpl