Dywizja Pancerna została powołana do życia w Wielkiej Brytanii 25 lutego 1942 roku, na rozkaz Naczelnego Wodza generała Władysława Sikorskiego. Składała się z jednostek wydzielonych ze składu I Korpusu Polskiego. Była to pierwsza w dziejach oręża polskiego wielka jednostka pancerna. Gen. Stanisław Maczek, poprzednio dowódca 10. Brygady Kawalerii Pancernej, miał olbrzymi wpływ na jej powstanie. Praktycznie od chwili przybycia na Wyspy szukał poparcia dla tej idei wśród polskich i brytyjskich władz wojskowych.
Generała Maczka często określa się mianem „Niepokonanego”. Rzeczywiście, bohaterski generał i jego żołnierze nie przegrali żadnej bitwy. Warto podkreślić przy tej okazji, że wszyscy byli ochotnikami, a służbę w dywizji traktowali jako wyróżnienie. Zwycięski marsz 1. Dywizji Pancernej wiódł przez północną Francję, Belgię i Holandię aż po wielką bazę niemieckiej marynarki wojennej w Wilhelmshaven. Generał wyzwalał spod okupacji niemieckiej tereny w Holandii i Belgii. Wszystkie działania wojskowe kończyły się zwycięstwem. To niewątpliwie wynik znakomitego wyszkolenia wojskowego, dzielności żołnierzy, ale przede wszystkim geniuszu dowódcy. Szli do walki “o naszą i waszą wolność” z nadzieją na przyniesienie jej Europie i Polsce. Byli przekonani, ż wrócą do wolnej Ojczyzny. Tak się jednak nie stało.
Po zdradzie w Jałcie, gdzie Polska została oddana pod okupację sowiecką, większość “maczkowców” pozostała za granicą. Sam generał Maczek zamieszkał w Wielkiej Brytanii. Rząd brytyjski odmówił mu świadczeń generalskich, a nawet żołnierskiej emerytury. Władze komunistyczne z kolei pozbawiły go polskiego obywatelstwa. Generał musiał imać się różnych zawodów, by utrzymać rodzinę. Przez lata pracował jako barman w Edynburgu w hotelu Learmouth. Zawsze powtarzał: „Żołnierz polski walczy na wszystkich frontach o wolność wszystkich narodów, ale życie oddaje tylko za własną ojczyznę”. Odszedł w wieku 102 lat w Edynburgu, ale kazał się pochować na cmentarzu wsród polskich żołnierzy w Bredzie.
Postanowiliśmy dowiedzieć się, dlaczego Rafał Geremek zajął się właśnie tą postacią. “Życiorys Generała Maczka to gotowy scenariusz na film. Muzeum Historii Polski ogłosiło konkurs, do którego się zgłosiłem. Mój film to swoista “lekcja z wartości jakie wyznawał Stanisław Maczek”. Był to człowiek niesamowicie szlachetny, reprezentował wartości jakie wyznawało pokolenie, które budowało odrodzone państwo polskie. Jednocześnie był to żołnierz, genialny, niezwykle sprytny dowódca. Wolał kąsać wroga, wycofać się, gdy nie mógł zwyciężyć. Nigdy się nie poddał, nigdy nie dostał się do niewoli. Nigdy nie przegrał żadnej bitwy. Ciagle zbyt mało osób zna czyny generała i jego 1 Dywizji Pancernej” – odpowiada nam reżyser.
Film przybliża widzowi również młodzieńcze, mniej znane lata generała. Mało kto wie, że Stanisław Maczek studiował we Lwowie filozofię i filologię polską. “Narrację prowadzimy od wczesnej młodości, bo już wtedy Stanisław Maczek wykazywał się niebanalnością myślenia – zaskakiwał dokonaniami na froncie jako młody żołnierz podczas wojny polsko-ukraińskiej, później w wojnie polsko-bolszewickiej. Później okaże się, że Maczek był wybitnym strategiem w czasie II wojny światowej” – dzieli się z nami Rafał Geremek.
Ten film to hołd poległym za “wolność naszą i waszą” żołnierzom 1 Polskiej Dywizji Pancernej i jej dowódcy – gen. Stanisławowi Maczkowi. Generałowi, który nie przegrał żadnej bitwy.
Maria Byczynski
Zdjęcia: Twitter @ipngovpl, British Poles
