Głosowanie jest ważne dla setek tysięcy Polaków, którzy w dniu wyborów znajdują się za granicą. Prof. Bartłomiej Michalak, politolog z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, mówi o przyczynach rosnącej liczby głosów oddawanych za granicą i podkreśla, że nie chodzi tu tylko o wybór partii czy kandydata.
To także wyraz więzi z krajem. Podczas zbliżających się wyborów prezydenckich Polacy za granicą prawdopodobnie znowu tłumnie pójdą głosować.
W 2023 r. za granicą zagłosowało ponad 600 tys. Polaków. To był rekord, lecz prof. Bartłomiej Michalak przekonuje, że liczba głosujących może być większa. Udział w wyborach za granicą nie wynika tylko z politycznych przekonań. To także element podtrzymania kontaktu z krajem.
Naukowiec podkreśla, że państwo polskie powinno ułatwiać obywatelom udział w głosowaniu za granicą, także wprowadzając zmiany legislacyjne.
Nadchodzące wybory prezydenckie ponownie mogą przynieść rekordową liczbę głosów oddanych za granicą. Warto posłuchać!
Podcast został zrealizowany przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP
Zdjęcie: British Poles