Keir Starmer podał się do dymisji: co dalej i co to oznacza dla polskiego biznesu w UK? W skrócie to, dziś nadal obowiązuje dokładnie to samo prawo, a sama dymisja nie zmienia zasad prowadzenia biznesu w UK. Od oceny premierostwa Keira Starmera pod kątem politycznym są osoby, które fachowo zajmują się tą tematyką.
Z perspektywy prawnika angielskiego, doradzającego w transakcjach na linii Polska/CEE–UK, interesuje mnie wyłącznie jedno pytanie: co to oznacza operacyjnie dla firm i klientów inwestujących, zatrudniających i handlujących w UK.
Stan formalny: po dymisji lidera partii rządzącej uruchamia się procedura wyboru następcy. Wśród nazwisk wymienianych jako potencjalni sukcesorzy znajdują się m.in. Andy Burnham i Wes Streeting. W teorii, wyłonienie nowego lidera powinno zająć parę tygodni, ale w praktyce, warto pamiętać, że w 2022 roku zmiana przywódcy Torysów po dymisji Borisa Johnsona zajęła niemal dwa miesiące, a kandydat wspierany przez większość posłów (Rishi Sunak) ostatecznie przegrał wśród szerszego elektoratu partyjnego z Liz Truss. To dobra ilustracja tego, że faworyt na starcie wyścigu nie zawsze jest faworytem na mecie.
Co to oznacza praktycznie? W krótkim terminie, zmiana lidera:
– nie zmienia obowiązującego prawa, a umowy handlowe, zasady imigracyjne i podatkowe pozostają takie, jakie są. To nie jest sygnał niestabilności systemu prawnego;
– przy kontraktach rozliczanych w GBP, okres przejściowy bywa momentem podwyższonej zmienności kursowej; więc być może, to dobry moment na przegląd polityki hedgingowej. Warto pamiętać, że rynki potrafią reagować gwałtownie nie tyle na samą zmianę lidera, ale na konkretne zapowiedzi polityczne nowego premiera, tak jak w 2022 roku, gdy reakcja rynku obligacji i funta na plany fiskalne Liz Truss doprowadziła do jej rezygnacji po 44 dniach urzędowania; oraz
– zmiana lidera bywa też momentem przejściowej przeceny aktywów w sektorach wrażliwych politycznie (np. sektory silnie uzależnione od zamówień publicznych lub decyzji regulacyjnych), dla podmiotów z gotowym kapitałem i planem na wejście do UK przez M&A to realny temat do obserwacji.
Natomiast w średnim i dłuższym terminie, w/w zmiana może się odbić między innymi na poniższych kwestiach:
– ogólny kierunek polityki podatkowej (stawki VAT, Income Tax (np. stawki dla najwyższych dochodów), National Insurance, Capital Gains Tax, podatek od nieruchomości komercyjnych etc.) może się zmienić w zależności od tego, kto wprowadzi się do No 10. Kandydaci różnią się w tych kwestiach wyraźnie, co może mieć duże znaczenie przy strukturyzowaniu transakcji lub planowaniu wyjść z inwestycji;
– polityka imigracyjna pozostaje zmienną do obserwacji dla firm sponsorujących wizy i relokujących kadrę z Polski/CEE; oraz
– ogólne relacje UK-EU, w tym negocjacje umowy Sanitary and Phytosanitary Agreement (redukcja kontroli granicznych towarów) oraz przegląd Trade and Cooperation Agreement w 2026 roku, to procesy już uruchomione, ale ich tempo i ambicja zależą od politycznej woli oraz priorytetów nowego lidera. Dla firm operujących w łańcuchach dostaw między Polską/CEE a UK to zmienna warta obserwacji, gdyż ewentualny postęp. np. w SPS. może oznaczać realne zmniejszenie kosztów i opóźnień na granicy.
Podsumowując, dla większości przedsiębiorców z Polski / CEE sama zmiana premiera w UK nie będzie wydarzeniem wymagającym natychmiastowych działań. Jest jednak dobrym momentem do przeglądu ekspozycji na ryzyka regulacyjne, walutowe i podatkowe związane z działalnością na wyspach.
Dawid Daniel Malinowski, prawnik korporacyjny z Bexley Beaumont Ltd.