„Przechodniu, powiedz Polsce, żeśmy polegli wierni w jej służbie”

16 maja, 2020

17 stycznia – 18 maja 1944 – bitwa o Monte Cassino. Jedna z najcięższych i najdłuższych bitew II wojny światowej. Bitwa charakteryzująca się znaczącym udziałem Polaków. Bitwa, która w tym roku obchodzi swoją 76. rocznicę i ku pamięci której nadal śpiewamy „Czerwone maki na Monte Cassino”…

Wraz z rozpoczęciem roku 1944 wojska alianckie Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i Francji połączyły swe siły i 17 stycznia uderzyły na włoskie wzgórze Monte Cassino, jednakże atak ten został krwawo odparty przez wojska III Rzeszy. 15 lutego 1944 odbył się drugi atak na wzgórze, tym razem z udziałem wojsk Nowej Zelandii, Indii, jak również Wielkiej Brytanii i Francji. Poprzez nalot bombowców aliantom udało się zniszczyć klasztor na wzgórzu, jako że był to rzekomy punkt obserwacyjny Niemców. Ta część bitwy o Monte Cassino również nie przyniosła oczekiwanych rezultatów, lecz poprawiła położenie Niemców i spowodowała przewagę ich wojsk. 15 marca 1944 odbyło się trzecie natarcie wojsk alianckich, najbardziej krwawe oraz poprzedzone bombardowaniem. Zakończyło się jednak kolejnym odparciem przez wojska III Rzeszy. 

Po dwóch miesiącach, w nocy z 11 na 12 maja 1944, odbyło się czwarte i decydujące natarcie w dużo silniejszej formie niż dotychczas. Wojska alianckie zaatakowały całe lewe skrzydło włoskiego frontu, co okazało się pomyślnym krokiem. To jednak nie wszystko, ponieważ najtrudniejsze zadanie miał do wykonania – liczący około 45 tysięcy żołnierzy – II Korpus Polski pod dowództwem generała Andersa: uderzenie od północy na grzbiet górski łączący oddziały wojsk III Rzeszy ze wzgórzem Monte Cassino. Generał Anders zdecydował się na tak trudny odcinek świadomie, aby ukazać siłę i możliwości Polaków. Nie pomylił się, gdyż w nocy z 17 na 18 maja 1944 Polakom udało się zdobyć Monte Cassino i pokonać elitarną
I Dywizję Spadochronową broniącą wzgórza. 18 maja 1944 rano na ruinach klasztoru na wzgórzu Monte Cassino został zawieszony biało-czerwony sztandar, natomiast po południu został odegrany hejnał mariacki. 

W opisanej walce zginęło ponad 920 Polaków, a około 3000 zostało rannych. Amerykański komentator radiowy Raymond Graham Swing tuż po bitwie ogłosił żołnierzy II Korpusu Polskiego najlepszymi żołnierzami II wojny światowej. Natomiast ich dowódca, generał Anders, został odznaczony brytyjskim Orderem Łaźni. W trakcie ostatniej części bitwy Feliks Konarski i Alfred Schütz, słysząc grzmoty dobiegające z oddali, stworzyli utwór „Czerwone maki na Monte Cassino” w nawiązaniu do kwiatów, które w czasie walk rozkwitały na wzgórzu. W ten sposób powstała jedna z polskich pieśni niepodległościowych, która dodawała Polakom otuchy przez dziesiątki lat w trakcie istnienia PRL-u. 

W roku 1984, w 40. rocznicę bitwy o Monte Cassino, Jan Paweł II powiedział: „Żołnierz polski walczył i umierał, wierząc, że przez swoją ofiarę kładzie podwaliny pod budowę lepszego świata, świata bardziej ludzkiego”. W tym roku przypada już 76. rocznica bitwy o Monte Cassino, bitwy stanowiącej symbol polskiej waleczności, siły i szlachetności. Aby upamiętnić to dokonanie Polaków, na miejscowym cmentarzu we Włoszech do dziś widnieje napis „Przechodniu, powiedz Polsce, żeśmy polegli wierni w jej służbie”. 

Poniżej zdjęcie córki generała Andersa, Anny Marii Anders – aktualnej Ambasador RP we Włoszech, składającej kwiaty na cmentarzu przy Monte Cassino w 50. rocznicę śmierci jej ojca:

Wiktoria Lewandowska

Zdjęcia: Twitter @Anna_M_Anders, @KolorHistorii

 

 

 

Kursy walut

PLN/GBP:
GBP/PLN:
GBP/EUR: