W stolicy nie powstanie pomnik na 100-lecie Bitwy Warszawskiej

Lipiec 9, 2019

Bitwa Warszawska zwana też Cudem nad Wisłą, rozegrana w dniach 14–16 sierpnia 1920 roku, jest uważana za największe zwycięstwo polskiego oręża od czasu bitwy wiedeńskiej 1683 roku. Według brytyjskiego polityka i dyplomaty Edgara Vincenta, 1. wicehrabiego D’Abernon, była to 18. z najważniejszych przełomowych bitew w historii ludzkości. Zadecydowała o niepodległości Polski i uchroniła Europę Zachodnią przed rewolucją komunistyczną. 

Konflikt polsko-bolszewicki rozpoczął się właściwie tuż po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Zwycięstwo w tej bitwie możliwe było wyłącznie dzięki Opatrzności Bożej, odwadze i heroicznemu wysiłkowi Polaków. W przyszłym roku obchodzić będziemy 100. rocznicę Bitwy i ten wyjątkowy dzień w polskiej historii zasługuje na upamiętnienie. Od lat czynione są przygotowania do postawienia pomnika, który oddałby cześć bohaterskiemu polskiemu orężu i był powodem do dumy dla każdego Polaka.

Wprowadzona z inicjatywy Prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego na ostatniej sesji Rady Miasta i przegłosowana uchwała o lokalizacji pomnika Bitwy Warszawskiej na Placu na Rozdrożu, tylko teoretycznie przybliża nas do godnego upamiętnienia wydarzenia. Dokument zobowiązuje prezydenta do wykonania uchwały, ale nie ma mowy o dacie. Z przedstawionego przez wnioskodawcę terminarza jasno wynika, że do 15 sierpnia 2020 roku pomnik nie stanie. Do tego czasu trzeba zorganizować konkurs, wyłonić zwycięzcę, przeczekać okres odwołań od werdyktu sądu konkursowego, zorganizować przetarg na budowę i wybudować. Miasto przyznaje, że nie ma szans zdążyć na przyszłe Święto Wojska Polskiego.

Skromny pomnik wielkiego zwycięstwa

Osoby, którym zależało na budowie monumentu od lat sygnalizowały potrzebę prac nad projektem proponując jednocześnie lokalizacje pomnika. Łuk triumfalny był naturalnym skojarzeniem. Stawiając go na wschodnich rubieżach stolicy miałby pełnić jednocześnie funkcję znaku ostrzegawczego. Jeszcze ciekawszą propozycją był most na Wiśle. Jego wielki pylon zawierałby w sobie wyżej wspomniany łuk, pełniłby funkcję użyteczną przeprawy przez rzekę ale jednocześnie nawiązywałby do tego, że był to cud nad Wisłą. Wszystkie propozycje charakteryzowało to, że pomnik miał być widoczny z każdej strony świata i swoją wielkością odpowiadać roli bitwy jaką odegrała w historii.

Pomnik zlokalizowany będzie jednak na Placu na Rozdrożu. W miejscu niedostępnej i często nieczynnej fontanny. Miejsce, w którym nie zmieści się wielki pomnik. Zanim przegłosowano uchwałę, przewodnicząca Komisji Kultury, Agata Diduszko – Zyglewska przeforsowała stanowisko Rady wskazujące, by elementem pomnika były zieleń, fontanna i funkcja wypoczynkowa dla mieszkańców. Cechy te zostały przez przewodniczącą Komisji przedstawione jako dominujące w mającym powstać projekcie. Po spóźnieniu się na datę bitwy, jest to kolejna próba degradacji roli pomnika. Nie jest bowiem najważniejsze podkreślenie znaczenia i warunków historycznych, w których bitwa miała miejsce. Najbardziej uwypukloną w dokumentach cechą przyszłego pomnika jest zachowanie „funkcji wypoczynkowej”.

Przewodnicząca Komisji Kultury

Wedle Pani Agaty Diduszko – Zyglewskiej funkcja ta oraz fontanna mają zapewnić, że „miejsce upamiętnienia wydarzenia historycznego pozostanie też miejscem żywym, przyjaznym i użytecznym dla mieszkańców Warszawy”. Zapewne pani przewodnicząca zdaje sobie sprawę, że to między innymi od jej działań zależy czy w mieście będzie stosowna pamięć o tamtym zwycięstwie. Na obecnym etapie najważniejsza jest jednak dla niej funkcja wypoczynkowa.

Bolszewicy w Warszawie

W Warszawie jest zbyt jaskrawych upamiętnień komunizmu i łuk triumfalny upamiętniający Bitwę, powinien być większy od Pałacu Kultury i Nauki. Ten największy i najbardziej okazały budynek w Warszawie to Pałac Kultury i Nauki jest nie tylko najwyższy. Ma także największą okalającą przestrzeń ze wszystkich innych budynków Warszawy. Natomiast przez władze jest wykorzystywany jako ulubiony symbol Warszawy. To właśnie ten komunistyczny budynek najczęściej pojawia się na drukowanych materiałach promocyjnych Urzędu Miasta.

Mauzoleum naszych żołnierzy wyklętych na Łączce ma 18 metrów szerokości i długości. Mauzoleum żołnierzy sowieckich na Żwirki i Wigury ma 19 hektarów i 230 m2 na jedną mogiłę. Centralną część cmentarza stanowi szeroka aleja, która przez trzy tarasy prowadzi do 21-metrowego granitowego obelisku. Oto ogromna różnica między tymi dwoma upamiętnieniami.

Z tych powodów nie można dopuścić, aby kolejne upamiętnienie polskich walk o niepodległość było mniejsze, skromniejsze i w cieniu sowieckiej dominacji.

British Poles / MB / Filip Frąckowiak, radny m.st. Warszawy i dyrektor Izby Pamięci Generała Kuklińskiego. Tekst powstał w oparciu o artykuł, który ukazał się w Naszym Dzienniku.

Obraz Jerzego Kossaka “Cud nad Wisłą 15 sierpnia 1920 roku” z 1930 roku ze zbiorów Muzeum Diecezyjnego w Toruniu.

Najnowsze NAJNOWSZE


Kursy walut

PLN/GBP:
GBP/PLN:
GBP/EUR:

Kursy walut

PLN/GBP:
GBP/PLN:
GBP/EUR: