„Zatrzymać Nord Stream II” – Debata w Izbie Gmin – VIDEO

13 marca, 2021

10 marca 2021 w Izbie Gmin Parlamentu Brytyjskiego w Londynie odbyła się debata na temat zagrożeń związanych z budową niemiecko-rosyjskiego gazociągu Nord Stream II.

Debata została zorganizowana z inicjatywy konserwatywnego posła Daniela Kawczynskiego, który jest jedynym członkiem Parlamentu Brytyjskiego urodzonym w Polsce. Obecna na debacie Wendy Morton, wiceminister spraw zagranicznych, stwierdziła, że gazociąg Nord Stream II jest zagrożeniem dla europejskiego bezpieczeństwa energetycznego i Wielka Brytania jest przeciwna jego budowie. Wiceminister zobowiązała się do wsparcia dywersyfikacji energetycznej i innych cennych projektów Trójmorza. Jej zdaniem „Nord Stream 2 grozi utrwaleniem zależności Europy od rosyjskiego gazu na kolejne dziesięciolecia”.

Daniel Kawczynski rozpoczął swoje wystąpienie od nakreślenia problemów związanych z budową gazociągu. Zwrócił uwagę na niebezpieczeństwo presji, którą Rosja, dzięki temu projektowi, będzie mogła wywierać na kraje będące członkami NATO, sprzyjające Anglii w Europie Centralnej i Wschodniej. Gazociąg, zdaniem Kawczynskiego, jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa i spójności NATO i daje możliwość szantażowania narodów, z którymi Wielka Brytania współpracuje, przede wszystkim Polski, Ukrainy i Białorusi.

Poseł polskiego pochodzenia wskazał, iż Wielka Brytania, za przykładem Stanów Zjednoczonych, powinna zwiększyć presję na Niemcy i Rosję w związku z budową gazociągu. Zacytował byłego prezydenta Stanów, Donalda Trumpa, który zadał pytanie Jensowi Stoltenbergowi, dlaczego NATO nie reaguje na Niemcy wspierające gazową dominację Rosji w regionie. Powołał się też na słowa Wendy Sherman, kandydatki na zastępcę sekretarza stanu gabinetu Joe Bidena, która zapowiedziała, że zrobi wszystko, żeby zablokować Nord Stream II.

Konserwatywny poseł Daniel Kawczynski podnosił również temat możliwości nałożenia sankcji na firmy czy osoby prywatne, które uczestniczą w budowie gazociągu, jako „mocnego sygnału sprzeciwu” ze strony brytyjskiego rządu.

Inni posłowie, biorący udział w debacie, nie odnieśli się do sugestii Kawczynskiego dotyczącej nałożenia sankcji na firmy uczestniczące w Nord Stream II, niemniej jednak wszystkie głosy podczas debaty były krytyczne wobec tej kontrowersyjnej budowy. Julian Lewis, szef komisji ds. wywiadu posiadający polsko-żydowskie korzenie, zapytał się czy działanie Niemiec przy budowie gazociągu można porównać do cytatu przypisywanego Leninowi odnośnie kapitalistów, iż sprzedadzą oni linę, na której sami zostaną powieszeni. W podobnym tonie wypowiadał się konserwatywny poseł Bob Stewart, były dowodzący wojskami ONZ w Bośni. Zaznaczył on, że Nord Stream II pozwoli Rosji szantażować kraje będące członkami Inicjatywy Trójmorza.

Krytykę wobec budowy gazociągu można było usłyszeć również z drugiej strony ław Izby. Chris Bryant, poseł Partii Pracy, nazwał Nord Stream geostrategicznym błędem Niemiec i wyraził nadzieję, iż uda się przekonać Francuzów do dołączenia się do sprzeciwu wobec tego projektu.

Kawczynski niejednokrotnie dał się poznać jako zwolennik Inicjatywy Trójmorze. W trakcie debaty pochwalił działania Polski i Chorwacji. Zwrócił uwagę, iż jednym z celów Trójmorza jest dywersyfikacja energii i budowanie nowych portów gazowych, które umożliwiłyby dostarczanie tego surowca z innych źródeł i dawałyby szansę krajom, dotychczas uzależnionym od Rosji. Jako przykład podał fakt, że Polska kupuje gaz z USA i Norwegii.

Przebieg gazociągu. Zdjęcie: Nord Stream II, Endsog

Poseł wyraził nadzieję, iż jego rząd będzie intensywnie wspierał brytyjskie firmy, które uczestniczą w rozwoju energetycznym regionu Trójmorza. To pierwszy raz, kiedy można było usłyszeć dyskusję na temat Inicjatywy Trójmorza w głównej sali sławnej niższej izby parlamentu brytyjskiego.

Warto w tym miejscu nadmienić, iż omawiana debata nie była pierwszą inicjatywą brytyjskich parlamentarzystów w ramach sprzeciwu wobec Nord Streamu. W 2019 kilkudziesięciu posłów wystosowało list do Borisa Johnsona, ówczesnego ministra spraw zagranicznych, w którym domagali się zaangażowania rządu brytyjskiego w powstrzymanie budowy gazociągu. List został podpisany przez wielu zasłużonych posłów, m.in. byłych przewodniczących Partii Konserwatywnej – Iana Duncana Smitha i Lorda Tebbita, a także Iana Liddle-Grangera, przewodniczącego frakcji konserwatystów w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy, a prywatnie pra-pra-pra-prawnuka Królowej Wiktorii.

Czwartkowa wypowiedź wiceminister Wendy Morton może cieszyć z powodu, iż jest jak dotychczas najostrzejszą i najśmielszą wypowiedzią przedstawiciela brytyjskiego rządu na temat budowy niemiecko-rosyjskiego gazociągu. Morton twardo skrytykowała projekt i zadeklarowała sprzeciw Wielkiej Brytanii wobec jego budowy.

W trakcie debaty zabrakło jednak jakichkolwiek bardziej konkretnych i zobowiązujących deklaracji. Pytanie o sankcje wobec firm budujących gazociąg pozostało bez odpowiedzi. Czy ta lakoniczność wypowiedzi może być spowodowana faktem, iż jedną ze spółek zaangażowanych w Nord Stream II jest brytyjsko-holenderski koncern petrochemiczny Shell?

W kuluarach brytyjskiego parlamentu wspomina się o kolejnych inicjatywach nagłaśniających zagrożenia związane z budową gazociągu. Głośno mówi się też o potrzebie zwiększenia wsparcia brytyjskiego rządu dla Inicjatywy Trójmorza. Czas i zbieżność interesów pokażą, na ile poważne okaże się to wsparcie.

George Byczynski

Zdjęcie główne: Nord Stream 2 / Igor Kuznetsov

Kursy walut

PLN/GBP:
GBP/PLN:
GBP/EUR: