Żołnierze gen. Stanisława Maczka owacyjnie witani przez mieszkańców Bredy

Październik 28, 2019

Ostatnio w mediach społecznościowych często słyszy się, że Breda to jedno z najbardziej przyjaznych Polakom holenderskich miast. Po ostatnim weekendzie można odnieść wrażenie, że to jedno z najbardziej przyjaznych nam miast na świecie. To właśnie tam spotkali się weterani 1. Polskiej Dywizji Pancernej generała Stanisława Maczka, by wziąć udział w 2-dniowych uroczystościach 75. rocznicy wyzwolenia Bredy. Powrócili do miasta, z którego wyparli niemieckiego okupanta, bez ofiar wśród mieszkańców i strat zabytkowej zabudowy. 

– Uroczystości w Bredzie dedykowane są tym, którzy 75 lata temu, wyzwalając to wspaniałe holenderskie miasto, szli do wolnej Polski. Szlak bojowy 1. Dywizji Pancernej, który dla żołnierzy rozpoczął się tak naprawdę we wrześniu 1939 r., miał ich doprowadzić do wolności, do wolnej Rzeczypospolitej. Ale mieli oni pełną świadomość, że po drodze muszą przywrócić porządek świata zdruzgotany we wrześniu 1939 r. przez narodowo-socjalistyczną niemiecką III Rzeszę. Stąd też ich ogromne zaangażowanie w wyzwalanie Francji, Belgii, Holandii i cały szlak bojowy, który zakończył się w maju 1945 r. w Wilhelmshaven – mówi minister Jan Józef Kasprzyk, Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. W dalszym ciągu swojego wystąpienia powiedział: – To zwycięska dywizja, która nie przegrała żadnej bitwy. Europa swoją wolność zawdzięcza krwi polskiego żołnierza.

Rzeczywiście, żołnierze generała Maczka nie przegrali żadnej bitwy. 1. Dywizja Pancerna została powołana do życia 25 lutego 1942 r. na rozkaz Naczelnego Wodza gen. Władysława Sikorskiego. Zwycięski marsz dywizji pod dowództwem gen. Maczka wiódł przez północną Francję, Belgię i Holandię aż po wielką bazę niemieckiej marynarki wojennej w Wilhelmshaven. Generał wyzwalał spod okupacji niemieckiej tereny w Holandii i Belgii. Wszystkie działania wojskowe kończyły się zwycięstwem. To niewątpliwie wynik znakomitego wyszkolenia wojskowego, dzielności żołnierzy, ale przede wszystkim geniuszu dowódcy. Szli  do walki “o naszą i waszą wolność” z nadzieją na przyniesienie jej Europie i Polsce. Byli przekonani, ż wrócą do wolnej Ojczyzny. Tak się jednak nie stało.

Po zdradzie w Jałcie, gdzie Polska została oddana pod okupację sowiecką, większość “maczkowców” pozostała za granicą. Sam generał Maczek wyjechał do Wielkiej Brytanii. Rząd brytyjski odmówił mu świadczeń generalskich, a nawet żołnierskiej emerytury. Polskie władze komunistyczne z kolei pozbawiły go polskiego obywatelstwa. Generał musiał imać się różnych zawodów, by utrzymać rodzinę. Przez lata pracował jako barman w Edynburgu w hotelu „Learmouth. Zawsze powtarzał: „Żołnierz polski walczy na wszystkich frontach o wolność wszystkich narodów, ale życie oddaje tylko za własną ojczyznę”. Odszedł w wieku 102 lat w Edynburgu, ale kazał się pochować na cmentarzu wsród polskich żołnierzy w Bredzie. Holendrzy wyprawili mu wspaniały pogrzeb. Maczek był honorowym obywatelem Holandii. Na szlaku bojowym Dywizji stoi wiele pomników polskich pancerniaków i ich dowódcy. W Polsce dopiero po 1995 pojawiły się pomniki gen. Maczka w Gdańsku, w krakowskim Parku Jordana i 1 Dywizji w Warszawie.

Pomnik generała Stanisława Maczka w krakowskim Parku Jordana

3 listopada 2018 został odsłonięty długo oczekiwany pomnik generała w Edynburgu. Stało się to z inicjatywy lorda Frazera, który uczestniczył w pogrzebie generała w Bredzie w 1994 roku (z ramienia rządu brytyjskiego). Sam lord Frazer odsłonięcia pomnika nie doczekał, ale jego dzieło kontynuowała córka. Właśnie lady Fiona Fraser of Carmylie i 96-letni major Zbigniew Mieczkowski, który służył w 1. Dywizji Pancernej dowodzonej przez gen. Maczka, dokonali wspólnie odsłonięcia monumentu.

Pomnik generała Stanisława Maczka w Edynburgu

W uznaniu zasług 1. Dywizja Pancerna została uhonorowana Wojskowym Orderem Wilhelma, stanowiącym najstarsze i najwyższe odznaczenie Królestwa Niderlandów. Dowódcy dywizji przyznano na wniosek mieszkańców Bredy honorowe obywatelstwo.

Do Holandii a 75 rocznicę wyzwolenia Bredy pojechało aż 10 weteranów – sześciu przybyłych z Polski oraz po 1 mieszkającym w Holandii, Belgii, Wielkiej Brytanii i Kanadzie. Nestorem był 100-letni mjr Marian Słowiński. Obecny był ambasador RP w Holandii Marcin Czepelak, burmistrz Bredy i Oesterhout, syn generała prof. Andrzej Maczek, przedstawiciele polskich władz, Polki wyzwolone 12 kwietnia 1945 r. z obozu w Oberlangen, żołnierze WP, uczniowie szkół noszących im. gen. Maczka, polscy harcerze z Bredy i tysiące mieszkańców.

“Maczkowcy” na uroczystościach

Holendrzy w wyjątkowy sposób pielęgnują pamięć o poległych wyzwolicielach z 1.Polskiej Dywizji Pancernej. Uroczystości rozpoczęły się na cmentarzu w Osterhout. Wzuszającym momentem było, gdy dzieci z lokalnej szkoły odsłoniły wizerunki spoczywających tu żołnierzy, złożyły kwiaty i zapaliły znicze.

Po tej ceremonii odbył się przejazd weteranów przed budynek ratusza na historycznych wojskowych pojazdach. Mieszkańcy miasta przywitali polskich kombatantów oklaskami, w witrynach sklepów pojawiły się napisy „Dziękujemy wam Polacy”.

Kulminacyjnym momentem było złożenie kwiatów na grobie generała Maczka.

Grób generała Stanisława Maczka w Bredzie

Po 75 latach został uroczyście oddany hołd poległym za “wolność naszą i waszą” żołnierzom 1 Polskiej Dywizji Pancernej i jej dowódcy- gen. Stanisławowi Maczkowi. Generałowi, który nie przegrał żadnej bitwy.

Nel Badowska

Zdjęcia: Poolse Media, Twitter @Kombatanci, British Poles

Najnowsze NAJNOWSZE


Kursy walut

PLN/GBP:
GBP/PLN:
GBP/EUR:

Kursy walut

PLN/GBP:
GBP/PLN:
GBP/EUR: