Tesco jest kolejnym supermarketem, który wprowadził limity na sprzedaż niektórych owoców i warzyw z powodu niedoborów świeżych produktów.
Podobne ograniczenia wprowadziły sklepy sieci Aldi, Asda i Morrisons. Tesco stawia limity zakupu tylko 3 sztuk pomidorów, papryki i ogórków na 1 klienta.
Pozostałe sieci jak Sainsbury’s, Lidl, Waitrose i M&S nie ogłosiły żadnych limitów.
Zdjęcia pustych półek w różnych supermarketach obiegły w ostatnich dniach media społecznościowe. Krążą różne opinie dotyczące przyczyn braku świeżych warzyw.
Niedobory są w dużej mierze wynikiem ekstremalnej pogody w Hiszpanii i północnej Afryce, która wpłynęła na zbiory – podaje brytyjski rząd. Mają to być powodzie, śnieg i grad. Burze spowodowały opóźnienie lub odwołanie rejsów promów.
British Retail Consortium, które reprezentuje supermarkety, mówi, że niedobory mają trwać „kilka tygodni”, dopóki sezon wegetacyjny w Wielkiej Brytanii nie ruszy i sklepy nie znajdą alternatywnych źródeł produktów.
Tesco, największy brytyjski sklep spożywczy, powiedział, że wprowadza limity jako środek zapobiegawczy, aby zapewnić klientom możliwość uzyskania produktów, których potrzebują. Natomiast rzecznik Marks & Spencer powiedział, że chociaż jego grupa nie jest odporna na problemy z dostawami, to złagodziła je poprzez zaopatrywanie się na innych rynkach.
Wszyscy rzecznicy supermarketów zgodnie stwierdzają, że Brexit nie miał wpływu na obecną sytuację.
Daria Więcek
Zdjęcie: British Poles, sklep Waitrose