Hołd dla ofiar komunistycznych zbrodni, pochowanych w bezimiennych dołach na “Łączce”

Grudzień 1, 2019

Kwatera „Ł” na warszawskim cmentarzu powązkowskim jest miejscem wyjątkowym. To tutaj komuniści wrzucali do bezimiennych dołów ciała naszych bestialsko pomordowanych Bohaterów. Tych wspaniałych ludzi, którzy powinni stać na piedestale, być wzorem dla kolejnych pokoleń. Próbowano Im odebrać godność, zapomnieć o nich, zniszczyć każde wspomnienie bohaterstwa, poświęcenia, walki o wolną Polskę. Nie udało się…

Na zaproszenie profesora Krzysztofa Szwagrzyka redaktorzy portalu British Poles mieli honor odwiedzić Łączkę, porozmawiać i uścisnąć dłoń Pana Profesora, który dokonuje rzeczy niemożliwych, przywracając pamięć o naszych Bohaterach. Spotkanie to miało miejsce dosyć dawno, ale postanowiliśmy przybliżyć je naszym czytelnikom właśnie dzisiaj, jako wyraz najgłębszego szacunku i współczucia dla Pana Profesora, który właśnie stracił syna Adama…

Ekipa profesora Krzysztofa Szwagrzyka składała się z ponad 50 pracowników IPN i wolontariuszy (najmłodszy Kamil Błaszczyk ze Stowarzyszenia Mała Garstka miał 16 lat) pracowała codziennie, z miłością i dumą przywracając Żołnierzy Wyklętych naszej pamięci. Ta praca na Łączce to honor i wyróżnienie. Powód do dumy i niezwykłej satysfakcji. Mieliśmy ten zaszczyt być tam i zobaczyć na własne oczy jak wyglądają prace. Rozmawialiśmy z profesorem Szwagrzykiem, człowiekiem niezwykłym, emanującym dobrocią i ciepłem. Ta praca to jego misja, której poświęca się bezgranicznie. Ludzie odwiedzający kwaterę kochają go za to. Tak samo współpracownicy. Ta misja i entuzjazm udziela się wszystkim wokół. Nam już po kilku minutach wzruszenie utrudniało mowę.

Po Łączce oprowadzała nas Monika Mużacz-Kowal, naczelnik wydziału identyfikacji IPN, mówiąc: „kiedy mam w ręku „relikwię” w postaci czaszki, to mam taki zwyczaj czynienia znaku krzyża na czole czy fragmencie czaszki (…) Jest to takie opatrzenie na drogę. To czego zabrakło Im w momencie śmierci. Naszych bliskich, w kulturze chrześcijańskiej obmywamy, ubieramy w odświętne ubranie do trumny, czule głaszczemy na pożegnanie najbliższych po twarzy… Tutaj tego nie było. Byli brutalnie wrzucani, udeptywani jeden na drugim… Teraz jest pierwsze dotknięcie Ich z miłością. Nie bójmy się tego słowa! Z naszą polską miłością. Po to, żeby Ich wydobyć i żeby przywrócić nam poczucie spełnienia polskiego i chrześcijańskiego obowiązku”.

Poszliśmy w kierunku wykopanych dołów, gdzie koparka bez przerwy wydobywała kolejne hałdy ziemi.

To tam kilka dni wcześniej został odkryty zbiorowy grób i 3 znakomicie zachowane szkielety. Zatrzymaliśmy się na chwilę modlitwy, by oddać cześć bezimiennym Bohaterom.

W tej nekropolii w latach 1948-56 komunistyczna bezpieka ukryła ciała kilkuset ofiar. Do tej pory wydobyto szczątki ponad 300 osób. Wśród nich –  żołnierzy polskiego podziemia m.in. mjr Zygmunta Szendzielarza ps. „Łupaszka”, mjr Hieronima Dekutowskiego ps. „Zapora”, a także ostatniego dowódcy Narodowych Sił Zbrojnych ppłk Stanisława Kasznicy. 

Obecnie liczba znalezionych i zidentyfikowanych szczątków znacznie wzrosła. W końcu września 2019 kolejnych 22 Bohaterów walczących o wolną Polskę, zamordowanych przez władze komunistyczne w mokotowskiej katowni na Rakowieckiej, zostało pochowanych w poświęconej ziemi na Łączce. W swoich poszukiwaniach profesor Szwagrzyk jest po prostu niezmordowany.

Na czaszkach widać ślad kuli, widać że ofiary zostały zamordowane „metodą katyńską”, czyli strzałem w tył głowy. Robimy znak krzyża i szepczemy słowa modlitwy…

Może wkrótce uda się odnaleźć szczątki  gen. Augusta Emila Fieldorfa, rtm. Witolda Pileckiego i płk. Łukasza Cieplińskiego? Córka rotmistrza, Zofia Pilecka, przychodzi na każdą uroczystość na warszawskiej Łączce ze słowami: “tato, pozwól się wreszcie odnaleźć…”

Ogromnie dziękujemy wszystkim pracującym na Łączce! Jesteśmy z Was dumni i bezgranicznie wdzięczni. Waszą miłość do Ojczyzny, narodową dumę, potrzebę ukazania prawdy historycznej i oddania czci tym, którzy na to zasłużyli chcemy przekazać tysiącom Polaków mieszkających na Wyspach. Bo serca nas wszystkich biją dla Polski! 

 I zapewniamy solennie: PAMIĘTAMY I PAMIĘTAĆ ZAWSZE BĘDZIEMY!

***

Redakcja portalu British Poles w imieniu swoim i czytelników prosi Pana Profesora o przyjęcie wyrazów najszczerszego współczucia i żalu z powodu śmierci syna Adama.

Autor: Maria Byczynski

Zdjęcia: British Poles

Najnowsze NAJNOWSZE


Kursy walut

PLN/GBP:
GBP/PLN:
GBP/EUR:

Kursy walut

PLN/GBP:
GBP/PLN:
GBP/EUR: