Mecz charytatywny z gwiazdami | Poland vs. England

Październik 6, 2019

Na mecz Reprezentacji Artystów Polskich (klubu o 20-letniej tradycji) ze swoim brytyjskim odpowiednikiem z klubu UK 3Lions Polonia czekała długo. Ale też i okazja do spotkania na stadionowej murawie była niezwykła: 250 lat polsko-brytyjskich stosunków dyplomatycznych oraz akcja charytatywna na rzecz “Mind for better mental health”.

Mecz odbył się na Hive Stadium w północnym Londynie w niedzielę 6 października. Mimo ulewnego deszczu, jaki padał przez całą poprzednią noc, przed meczem wyszło przepiękne słońce, które towarzyszyło wszystkim zgromadzonym aż do końca. A było nas sporo – zwykłych kibiców, Polaków stęsknionych za polonijnymi wydarzeniami, wielbicieli sportu czy telewizji (przypominamy, że drużyna składała się głównie z artystów a wśród nich wielu znanych aktorów telewizyjnych), sponsorów wydarzenia i jego partnerów medialnych. Polskie władze dyplomatyczne reprezentował Konsul Generalny Mateusz Stąsiek. Trzeba przyznać, że dzieci Pana Konsula patriotyzm mają we krwi, bo niestrudzenie zagrzewały naszych zawodników do walki przez obydwie połowy meczu.

Uwagę na stadionie przyciągał też profesor Marek Rudnicki z Chicago, bezpartyjny polonijny kandydat do Senatu RP, który przyleciał specjalnie do Londynu w ramach swojej kampanii wyborczej. Trzymamy kciuki!

Spotkanie rozpoczęło się wspólnym odśpiewaniem polskiego i brytyjskiego hymnu a o godz. 15 zawodnicy wybiegli na murawę witani gorącymi oklaskami. Nie da się ukryć, że na widowni miejsca zajmowali głównie polscy kibice, co zaowocowało fantastycznym dopingiem. A był potrzebny! Pierwsze minuty meczu rozczarowywały i nawet stojący na bramce Radek Majdan niewiele mógł poradzić. Krótko mówiąc: przygrywaliśmy. Natomiast druga połowa przyniosła odwrócenie sytuacji. Doping był zachęcający do walki. Nasi piłkarze wyrównali przegraną, przez kilka minut nawet prowadzili 4:3, by zakończyć remisem 4:4.

Zawodnicy obu drużyn podziękowali fanom. Polska reprezentacja zaprosiła swoich kibiców na mniejsze boisko, gdzie nasi chłopcy cierpliwie pozowali do zdjęć i rozdawali autografy.

Po meczu na terenie obiektu odbyło się after party, które przeciągnęło się do godzin wieczornych. Był czas na spokojne rozmowy, komentarze, poczęstunek (uznanie dla Polish Bakery za pyszne pączki i imponujący tort!) oraz koncert prowadzony przez dziennikarzy z Radio PRL (Polskie Radio Londyn).

Szczególnie miło było nam posłuchać Marcina Klimczaka, który tego dnia występował w podwójnej roli: piłkarza i piosenkarza. Jego brawurowe wykonanie piosenki “Aicha” zachwyciło publiczność.

W rozmowie z British Poles Radosław Majdan podziękował nam wszystkim za fantastyczny doping. My z kolei dziękujemy  zawodnikom za przepiękny mecz, waleczność oraz masę emocji i wzruszeń, których nam nie pożałowali. Wspaniale było oglądać powiewające polskie flagi, słuchać dumnie Mazurka Dąbrowskiego i oglądać kibiców w patriotycznych biało-czerwonych strojach. Sport na pewno konsoliduje widzów, co jest szczególnie ważne na emigracji, gdzie Ojczyzny brakuje nam na co dzień. A dziś na stadionie połączyła nas nie tylko piłka. Połączyła nas Polska.

Portal British Poles był jednym z patronów medialnych wydarzenia.

M. B.

Zdjęcia: British Poles

 

Najnowsze NAJNOWSZE


Kursy walut

PLN/GBP:
GBP/PLN:
GBP/EUR:

Kursy walut

PLN/GBP:
GBP/PLN:
GBP/EUR: