Nasz wywiad z lordem Johnem Randallem, który niedawno odwiedził Polskę

11 sierpnia, 2022

“To był mój pierwszy prawdziwy pobyt w Polsce. Byłem pod ogromnym wrażeniem tego, co zrobili Polacy” – Nasz wywiad z Lordem Randallem z Uxbridge, który niedawno odwiedził Polskę, aby przeanalizować sytuację uchodźców i zwalczyć potencjalny handel ludźmi.  

George Byczynski, British Poles: John, niedawno wróciłeś z Polski. Proszę, powiedz mi, jaki był powód twojej podróży do Warszawy? Jakie były twoje cele?

John Randall: Mieliśmy dwa zasadnicze cele, dla których chcieliśmy pojechać z Fundacją Human Trafficking. Jednym z nich była próba ożywienia i odnalezienia posłów zainteresowanych tematem handlu ludźmi i współczesnego niewolnictwa. Chcielibyśmy nawiązać współpracę między parlamentami i parlamentarzystami w krajach europejskich. A drugą rzeczą było to, że w tej chwili, w związku z inwazją Rosji na Ukrainę, wiemy jak duży napływ uchodźców ma Polska. Chcieliśmy zrozumieć, jak sobie z tym radzą, a zwłaszcza jak starają się powstrzymać ewentualny handel osobami szczególnie wrażliwymi. To były dwa główne cele, które mieliśmy. I muszę powiedzieć, że w obu przypadkach byłem mile zaskoczony, że odnieśliśmy sukces.

GB: Od początku konfliktu przez Polskę przeszło ponad 4 miliony ukraińskich uchodźców, a miliony zostały w Polsce. Czy uważasz, że Polska radzi sobie ze wszystkimi kwestiami związanymi z przyjęciem tak ogromnej liczby ludzi, ale także z przeciwdziałaniem ewentualnym problemom związanym z handlem ludźmi?

JR: Byłem pod ogromnym wrażeniem tego, co zrobił polski rząd, ale przede wszystkim polski naród. Przyjęli oni ukraińskich uchodźców dosłownie do swoich serc i domów. Zrobili tyle, ile można, żeby uniknąć handlu ludźmi. Właściwie pierwsze etapy są w porządku. Udało się to zrobić naprawdę dobrze. Zagrożeniem będzie to, że po kilku miesiącach ludzie mogą się przenieść do innych krajów. Naprawdę byłem pod wrażeniem. Poszliśmy do centrum recepcyjnego, które jest jedną z najbardziej efektywnych rzeczy, jakie kiedykolwiek widziałem. Muszę powiedzieć, że było to niezwykle smutne, ale biorąc pod uwagę obecną sytuację, nie sądzę, by jakikolwiek rząd mógł zrobić więcej, szczerze mówiąc.

GB: Co widziałaś w centrum recepcyjnym? 

JR: Ludzie przyjeżdżali z granicy i nadawano im numery ubezpieczenia społecznego. Mogli też dostać trochę gotówki. Na miejscu była żywność i, co ważne, środki medyczne. Dla osób w trudnej sytuacji była karetka w pełnej gotowości. Coś, co mnie poruszyło, to ludzie ze swoimi zwierzętami. Niektórzy ludzie zostali wyrwani z domów rodzinnych, które mogły już zostać zniszczone przez rosyjskie bombardowania. Uciekli z bardzo niewielkim dobytkiem, ale te zwierzęta są częścią rodziny. Tak miło było zobaczyć, jak dobrze były traktowane. Aż mi się łezka w oku zakręciła.

GB: Czy to był Twój pierwszy raz w Polsce? Jakie były Twoje ogólne wrażenia?

JR: To był mój pierwszy prawdziwy pobyt w Polsce. Przejeżdżałem przez Polskę wiele lat temu. Pomyślałem, że to naprawdę interesujące miejsce. Wiem, że pojechaliśmy w interesach, ale to sprawiło, że mam wielką ochotę wrócić i zwiedzić właściwie nie tylko Warszawę, ale i inne miejsca. Nie mogłem być bardziej mile przyjęty nie tylko przez wspaniałych ludzi, którzy nas oprowadzali, ale także ogólnie przez Polaków, których spotykaliśmy na ulicach lub w restauracjach.

GB: Wielka Brytania jest liderem we wspieraniu Ukrainy i Polski w tych burzliwych i trudnych czasach z powodu rosyjskiej inwazji. Czy uważasz, że jest coś więcej, co rząd Wielkiej Brytanii lub Brytyjczycy mogliby zrobić, aby pomóc Polsce, która jest na froncie, ale także Ukrainie, która obecnie boryka się z wieloma problemami?

JR: Rządy zawsze mogą zrobić więcej. Ucieszył mnie fakt, że Minister ds. Uchodźców, Lord Harrington, mój stary przyjaciel z Izby Gmin, był wcześniej w ośrodku dla uchodźców. Zobaczył to z pierwszej ręki i prawdopodobnie miał pojęcie, co należy zrobić. Jak powiedziałem, uważam, że polski rząd wykonuje fantastyczną robotę. Prawdopodobnie będą potrzebować większej pomocy w zależności od tego, jak długo potrwa konflikt. Mamy bardzo dobre relacje między polskim rządem a rządem brytyjskim, więc obie administracje powinny rozmawiać. To trochę ponad moją płacę, ale jestem pewien, że jest wiele rzeczy, które mogą być, powinny być i prawdopodobnie będą zrobione. Wielu Polaków w Wielkiej Brytanii, niezależnie od tego, czy są tu od niedawna, czy od pokoleń, również, jestem pewien, wyraża tę samą gościnność, którą widzieliśmy w Polsce.

GB: Doskonale. Dziękuję za wywiad.

JR: Również dziękuję.

Wywiad przeprowadził George Byczynski

Zdjęcie główne: Twitter @PolandMOI

 

Najnowsze NAJNOWSZE


Kursy walut

PLN/GBP:
GBP/PLN:
GBP/EUR:

Kursy walut

PLN/GBP:
GBP/PLN:
GBP/EUR: