Obchody “The Polish D-Day Story” w Portsmouth

Czerwiec 22, 2019

W sobotę 22 czerwca historyczne muzeum D-Day Story w Portsmouth użyczyło swoich gościnnych progów, by wspólnie z brytyjsko-polską organizacją  307 Squadron Project zorganizować obchody mające na celu podkreślenie roli Polskich Sił Zbrojnych, które brały udział w operacji D-Day oraz kampanii w Normandii.

Niestety, ta rola jest mało znana. Głównymi zadaniami Polskich Sił Zbrojnych była ochrona powietrzna alianckiej floty przed niemieckim atakiem, transport żołnierzy i sprzętu, rozpoznanie oraz wsparcie artyleryjskie wojsk lądowych.

W inwazji na Normandię uczestniczyło 11 polskich dywizjonów. 6 czerwca 1944 polskie dywizjony myśliwskie zestrzeliły największą liczbę samolotów wroga, a do 25 czerwca zniszczono 38 niemieckich samolotów. Dywizjon 305 zniszczył około 13 milionów litrów niemieckich rezerw paliwa. W prasie napisano wtedy: “Polacy tym aktem wygrali bitwę o Francję”. W czerwcu i lipcu polskie dywizjony zestrzeliły 190 rakiet V-1 wystrzelonych w kierunku Wielkiej Brytanii. W sumie Polacy wspierający lądowanie we Francji wykonali ponad 8 tysięcy lotów.

Uroczystość upamiętniająca udział polskich sił zbrojnych rozpoczęta została powitaniem licznie zebranych gości przez organizatorów – Andrzeja Michalskiego i Michaela Parrota z 307 Squadron Project.

Polskie władze dyplomatyczne reprezentował konsul Radosław Gromski i attaché wojskowy Artur Miśkiewicz. Pierwszy głos zabrał konsul Radosław Gromski. Odczytał list Prezydenta Rzeczypospolitej Andrzeja Dudy i z dumą podkreślił zasługi polskich wojsk w czasie D-Day. Wręczył również medale “Pro Patria” organizatorom uroczystości, którzy od lat popularyzują wiedzę o wojennych zasługach Polaków w Wielkiej Brytanii w czasie II wojny światowej. Medal otrzymała również Polska Szkoła Sobotnia im. Powstańców Listopadowych w Portsmouth, który odebrała dyrektor Agnieszka Michalska.

Zgromadzonych gości przywitał mer Portsmouth David Fuller wyrażając swoją satysfakcję, że jego miasto może być gospodarzem tak prestiżowego wydarzenia. Przestawił również 2 weteranów, którzy swoją obecnością zaszczycili uroczystość – pułkownika Ottona Hulackiego z II Korpusu Polskiego generała Władysława Andersa, walczącego miedzy innymi pod Monte Cassino, w Ankonie i Bolonii oraz sierżanta Johna Jenkinsa z Pioneer Corps, który podczas D-Day wylądował na Gold Beach i dowodził 25 żołnierzami. Każdy z weteranów powiedział kilka słów do publiczności, wywołując tym wielkie poruszenie.

Po wspólnym odśpiewaniu Hymnu Rzeczypospolitej wystąpiła Katy Carr, brytyjska artystka polskiego pochodzenia, której patriotyczny repertuar zawsze zachwyca słuchaczy i zachęca do wspólnego śpiewania.

Niezwykle ciekawa była prezentacja polskiego architekta urodzonego w Wiedniu Alexandra Smagi, który zaprojektował pomnik poświęcony polskim lotnikom walczącym o Normandię w czasie II wojny światowej. Pomnik został odsłonięty we francuskiej miejscowości Plumetot 9 czerwca 2019 roku (więcej na ten temat pisaliśmy tutaj). Lotnicy z 308 Dywizjonu Myśliwskiego „Krakowskiego”, 317 Dywizjonu Myśliwskiego „Wileńskiego”oraz z 302 Dywizjonu Myśliwskiego „Poznańskiego” wspierali aliantów w okupowanej Normandii, ruszając do akcji z lądowiska o kryptonimie B-10 właśnie w Plumetot.

Na koniec oficjalnej części obchodów wystąpili uczniowie Polskiej Szkoły Sobotniej im. Powstańców Listopadowych w Portsmouth. Na występ składały się recytacje poezji, czytanie not biograficznych a przede wszystkim wspólne wykonanie patriotycznych piosenek.

Odśpiewanie przez dzieci m. in. “Dziś idę walczyć Mamo” wywołało wzruszenie i ogólny entuzjazm na sali. Piosenka śpiewana była po polsku, ale na ekranie widoczne było tłumaczenie tekstu w języku angielskim. Goście anglojęzyczni nie mieli problemu ze zrozumieniem przejmującej treści.

Po uroczystościach kombatanci zostali tradycyjnie otoczeni przez dzieci. Każdy z obecnych chciał mieć pamiątkowe zdjęcie. Gratulacjom dla organizatorów nie było końca. Można było obejrzeć wystawę o Polskich Siłach Zbrojnych na Wyspach, popodziwiać kolekcję Marka Wierzbickiego z Polskiego Klubu Miłośników Historii “Orzeł Biały” (kto miał w ręce prawdziwego Visa?).

Goście uczestniczący w uroczystościach chętnie zwiedzili Muzeum D-Day Story, będącym kopalnią wiedzy o kampanii w Normandii. Szczególne zainteresowanie wzbudziła polska pamiątka – skrzypce Tadeusza Kubisy, który brał udział w walkach w Normandii w 1 Dywizji Pancernej generała Stanisława Maczka. Obecna na obchodach wnuczka – Seran Kubisa z dumą opowiadała o swoim dziadków i o licznych projektach artystycznych, dla których Jego postać była inspiracją.

Popołudniu odbyła się projekcja filmu Sławomira Cioka “Forever a Pilot of a Spitfire” będącego cenną biografią pilota Alexandra Herbsta z Dywizjonu 303. Herbst wykonał 141 misji bojowych, również w trakcie operacji D-Day. Film ten niezmiennie przywołuje dumę z naszej historii.

Pamięć o bohaterstwie naszych żołnierzy zaciera się z czasem i tylko od nas zależy czy przekażemy ją następnym pokoleniom. Patrząc na zaangażowanie rodziców i nauczycieli polskich dzieci urodzonych tak daleko od Ojczyzny, wątpliwości znikają. Dzieciom dorastającym w szacunku do własnej historii i dziedzictwa kulturowego nie brakuje poczucia identyfikacji i narodowej dumy.

Takie uroczystości prowadzone w języku polskim i angielskim powodują, że ta bezcenna pamięć zostaje w sercach nas wszystkich i dociera również do Brytyjczyków. Powoli odchodzą ci najstarsi, którzy o polskim bohaterstwie w czasie II wojnie światowej jeszcze pamiętają.  A młode pokolenie o zasługach Polaków wie bardzo niewiele.

Portal British Poles był jednym z patronów medialnych uroczystości.

M.B.

Zdjęcia: British Poles

Kursy walut

PLN/GBP:
GBP/PLN:
GBP/EUR: