W sobotę 21 czerwca w ogrodach kościoła katolickiego Brompton Oratory w Londynie odbył się coroczny piknik pod nazwą “Summer Fête”. Polskie stoisko, zorganizowane już kolejny raz przez portal British Poles, odniosło wielki sukces i zgromadziło tłumy chętne do degustacji naszych znakomitych rodzimych produktów.
Kościół raz do roku otwiera swoje ogrody, by zaprosić wspólnotę katolicką na piknik. Jego celem jest konsolidacja wiernych i zbiórka pieniędzy na utrzymanie kościoła. Ogród wypełniają stoiska sprzedające jedzenie, napoje, książki, biżuterię – wszystko co się da, by wypełnić charytatywną misję wydarzenia.
Uczestnikami pikniku są zawsze kluczowe postacie ze świata polityki i kultury, głównie z Londynu. Wydarzenie jest ekskluzywne i tylko zaufane osoby z kręgów katolickich w Londynie mogą mieć własne stoisko. Oratorianie zgodzili się na naszą reprezentację Polski już od kilku lat.

Oratorium w Brompton to imponujący neoklasyczny kościół rzymskokatolicki pod wezwaniem Filipa Neri, położony w londyńskiej dzielnicy South Kensington. Jego budowę rozpoczęto w 1878 roku, a niezwykłą kopułę ukończono w 1896 r. w stylu płomienistego (flamboyant) baroku.
Kościół jest znakomicie znany Polonii już od czasów II wojny światowej. Dzielnica South Kensington, gdzie kościół się znajduje, była wtedy centrum życia polskiego. Po wojnie dziesiątki tysięcy żołnierzy nie wróciło do okupowanej Polski, obawiając się represji.
Właśnie w South Kensington znajdowało się serce życia Polonii, od biur rządu polskiego, poprzez Klub Orła Białego, Polski Klub Ognisko, Klub Lotników, Kombatantów, siedzibę „Dziennika”, Instytut Polski i Muzeum Sikorskiego do najstarszych polskich restauracji w Londynie, jak Daquise czy Ognisko (gdzie miał swój ulubiony stolik gen. Władysław Anders). Miejsca te były celem spotkań polskich emigrantów. Kościół Brompton Oratory zajmował niezwykle ważną pozycję na tej liście. Dzięki znakomitej współpracy z ojcami Oratorianami, od 1945 do 1962 roku w każdą niedzielę o godzinie 13, odbywała się tu Msza święta. W 1962 roku Polska Misja Katolicka założyła własną parafię pod wezwaniem Św. Andrzeja Boboli w Hammersmith.
Jako że piknikowi przyświeca misja charytatywna, do udziału w pikniku zgłosili się – na nasz apel – liczni sponsorzy. Restauracja Łowiczanka z POSK-u zaoferowała bezpłatnie szarlotkę i sernik, które smakowały jak domowe ciasta! Polish Village Bread ofiarowała pączki i drożdżówki, które zachwyciły najmłodszych (ale nie tylko!). Otrzymaliśmy również darowiznę od firmy Top Spirits w postaci wielu gatunków polskiego piwa, po które kolejka stała prawie cały czas. Duże zainteresowanie wzbudziły nowe na rynku brytyjskim lemoniady z kiszonych owoców firmy Ferment Fizz, znakomicie gaszące pragnienie w upalny dzień.
Nasze stoisko wyglądało imponująco z pięknie poukładanymi polskimi produktami. Dodatkowo przyozdobiliśmy je polską flagą, dzięki czemu każdy wchodzący do ogrodu z łatwością mógł nas dostrzec i szybko zidentyfikować.
Sprzedaż była jednym wielkim sukcesem, a nasza charytatywna zbiórka pobiła swoimi wynikami zeszłoroczne lata. Nic dziwnego – Brytyjczycy od lat znają polskie smaki i bardzo je cenią.
Jak co roku odwiedziło nas też wielu Polaków. Swoją obecnością zaszczycił nas prof. Piotr Wilczek, ambasador RP, była posłanka dzielnicy Kensington and Chelsea Felicity Buchan, była wiceburmistrz dzielnicy radna Janet Evans, przedstawienie Polskiej Misji Katolickiej – ksiądz kanclerz Artur Strzępka i ksiądz Marek Gałuszka, proboszcz kościoła pw. Chrystusa Króla na Balham oraz masa przyjaciół.
Fryderyk, najmłodszy uczestnik pikniku, który odwiedził stoisko British Poles, miał tylko 3 tygodnie!
Polonia londyńska jest blisko związana z Brompton Oratory, prawie każdy zna kogoś kto była tam ochrzczony, poszedł do I Komunii lub zawierał ślub. Wielu Polaków nadal uczęszcza na Mszę łacińską, odprawianą w kościele w każdą niedzielę o 11.00 rano.
Ojcowie Oratorianie wielokrotnie podchodzili do nas wyrażając swoje ogromne zadowolenie z sukcesu naszego stoiska, które podbiło serca gości. To satysfakcja móc w ten sposób wypełnić charytatywną misję pikniku.
Cały dochód ze sprzedaży przekazany został na potrzeby kościoła. Wszystkim sponsorom dziękujemy z całego serca za tak znakomitą promocję Polski wśród Brytyjczyków.
Do zobaczenia za rok!
Maria Byczynski
Zdjęcia: British Poles









