Wołodymyr Skoworodka, ukraiński strażak, przebiegł 830 kilometrów z Kijowa do Warszawy. Wziął udział w „Ultramaratonie Wdzięczności”, aby wyrazić swoją wdzięczność dla Polski za wsparcie jego kraju udzielone w czasie wojny z Rosją. Po 2 tygodniach biegu dotarł do Warszawy dokładnie w Dniu Niepodległości Ukrainy (24 sierpnia – przyp. red.), gdzie został entuzjastycznie przyjęty.
Na co dzień Wołodymyr jest strażakiem-ratownikiem Zarządu Głównego Państwowej Służby Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych w Kijowie. To nie był jego pierwszy ultramaraton. Kilkakrotnie pobił narodowy rekord Ukrainy, również w ostatnim biegu ustanowił kolejny rekord, który został zarejestrowany przez Krajowy Rejestr Rekordów Ukrainy.

Skoworodka granicę z Polską przekroczył wspólnie z innymi ukraińskimi strażakami w sobotę w Dorohusku. Mykoła Wojtowycz przebiegł ponad 220 km, Rusłan Butok ponad 300 km, a Serhij Borkow ponad 400 km. Już na terenie Polski do biegu dołączyli polscy strażacy.
https://twitter.com/ABartkowiak_PSP/status/1562390942283350016?
Informację o tym nadzwyczajnym wyrazie wdzięczności podał na Twitterze generał brygadier Andrzej Bartkowiak, komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej w Polsce. Pan Komendant i polscy strażacy dołączyli do maratonu i wraz z ukraińskim kolegą pokonali ostatni 5-kilometrowy odcinek biegu, wspólnie przekraczając metę. Generał objął bieg swoim patronatem i po jego zakończeniu powiedział: „Nasza pomoc dla Ukrainy jest czymś naturalnym (…) Czymś czego się wymaga od sąsiada, czymś, czego się wymaga od narodu, który przez wieki był zaprzyjaźniony z narodem ukraińskim. I choć mieliśmy trudne chwile w historii, dzisiaj to wszystko jest nieistotne. Dzisiaj budujemy nową piękną historię Polski i Ukrainy, a może i coś więcej.”
https://twitter.com/SESU_UA/status/1562457848403005440?s=20&t=Ui5K09SwvrsPkTwHVT7_Tw
Jak poinformowała Ambasada Ukrainy w Rzeczypospolitej Polskiej celem „Ultramaratonu Wdzięczności” było podziękowanie Polakom za braterskie wsparcie i pomoc dla Ukrainy oraz zebranie środków na sprzęt do rozminowywania ukraińskich zbiorników wodnych oraz na zakup na zakup dronów i podwodnych wykrywaczy min. Dzięki temu sprzętowi ratownicy nie musieliby samodzielnie nurkować do zbiornika, narażając się na niebezpieczeństwo. Wykrywacze są kierowane za pomocą wygodnego ręcznego sterowania i są wyposażone w kamerę, która pozwala zobaczyć najdokładniejszy obraz tego, co kryje się pod wodą.
Ambasada zachęca do wsparcia akcji. Link dostępny jest tutaj.

Chargé d’affaires Ambasady Ukrainy w Rzeczypospolitej Polskiej Ołeh Kuts zaznaczył, że Polska była pierwszym krajem, który uznał niepodległość Ukrainy i niezwłocznie przyszedł Ukrainie z pomocą w dzień rozpoczęcia inwazji rosyjskiej. „Dzisiaj ramię w ramię walczymy o lepsze jutro dla naszych dzieci, o bezpieczeństwo całego regionu i Europy (…) Polska jest liderem Europy i całego świata we wsparciu Ukrainy (…) Wy w pierwszej chwili otworzyliście swoje domy i serca. Pomagacie i wspieracie nas, a razem jesteśmy silniejsi i pokazujemy całemu światu co to znaczy wiarygodny partner” – dodał.
