Łukasz Sagan, 36-letni ultramaratończyk mieszkajacy i trenujący w Krakowie, po raz drugi z rzędu pobił w poniedziałek rekord zawodów Authentic Phidippides Run, kończąc 490-kilometrową trasę z Aten do Sparty i z powrotem w czasie 69 godzin 22 minut i 17 sekund – podaje portal polsatnews.pl.
Rok temu zawodnik zdobył światową sławę wygrywając maraton na trasie z Aten do Koryntu i z powrotem w 69 godzin 22 minuty i 17 sekund. W tym roku polski ultramaratończyk dotarł do mety również jako pierwszy. Na 449 km wyprzedzał drugiego zawodnika Francuza Jean-Louisa Vidala o ponad 11 godzin. Z 42 zgłoszonych do wyścigu zawodników, do końca dotarło około 20.
Dotychczasowy rekord zawodów należał do Amerykanki Brendy Guajardo i wynosił 74:35.43.
Zawody upamiętniają wyczyn legendarnego Filippidesa, który w 490 roku p.n.e. pobiegł do Sparty z prośbą o pomoc dla Aten, zagrożonych perskim najazdem.
Jak Filippides pod Spartą
Zgodnie z pismami Herodota, legendarny Filippides pobiegł z Aten do Sparty prosić tam o pomoc przed zbliżającą się bitwą z Persami pod Maratonem. Dzisiaj 245-kilometrowy bieg prowadzi po szosie i bezdrożach – przyciąga światową czołówkę ultramaratonów.
Legendarny Filippides po krótkim odpoczynku wrócił tą samą trasą. Przebiegł w sumie 490 km (co zajęło mu 5-6 dób). Wcale nie padł martwy, brał bowiem udział w bitwie pod Maratonem, po której miał z kolei pobiec do Aten (ok. 40 km), aby przekazać wiadomość dla mieszkańców – to tam miał skonać z wyczerpania.
Natalia Jasińska
Zdjęcia: Facebook, Łukasz Sagan fanpage, Michał Złotowski



