“Na śmierć generała Andersa” – wiersz Feliksa Konarskiego

Feliks Konarski (pseudonim artystyczny: Ref­–Ren) był żołnierzem II Korpusu Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie generała Władysława Andersa. Był absolwentem Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego i znanym przed wojną kompozytorem, poetą i aktorem. To on skomponował “Czerwone maki na Monte Cassino” – legendarną pieśń, upamiętniającą zdobycie przez polskie wojska ruin włoskiego klasztoru.

Gdy Konarski dowiedział się o śmierci gen. Andersa napisał wiersz, będący hołdem dla niezłomnego, bohaterskiego Dowódcy.

Matko, któraś w posiołkach i łagrach Workuty
Była łachmanem ludzkim z godności wyzutym,
Niewolnicą, skazaną w skwarnym Kazachstanie
Nie na śmierć lecz na długie, powolne konanie,
Gdy cię wszy obłaziły i cynga cię żarła…
Ty, która miałaś umrzeć – aleś nie umarła,
Westchnij dzisiaj za Tego, co cię z tej niedoli
Wywiódł wtedy i Siebie przeżyć ci pozwolił … !

Sieroto, strzępie ludzki, mała kreaturko,
Szkieleciku, pokryty przezroczystą skórką,
Skazany na zagładę w syberyjskiej kniei, –

Mrący z głodu i zimna bez cienia nadziei
Na przeżycie … zmów pacierz za Tego, co wtedy
Ciebie, coś był półmartwy, wyciągnął z tej biedy
I przywrócił do życia .. . Dziś Jemu potrzeba
Twej modlitwy, by drogę ułatwić. Do nieba.

Żołnierzu, zagubiony w azjatyckiej zimie,
W odludnych tajgach Komi, w tundrach na Kołymie,
Zniewolony, szkorbutem, próchnicą przeżarty …
Pomódl się dziś za Tego, który dłońmi swemi
Wyprowadził cię wtedy z tej nieludzkiej ziemi
Poniżenia i brudu, hańby i zgnilizny,
Byś mógł stanąć na nowo w służbie dla Ojczyzny …!

Polaku, w którejkolwiek znajdujesz się stronie,
W Kraju, czy poza Krajem – jeśli w tobie płonie,
Umiłowanie tego, co wolnością zwie się
I haseł, które żołnierz na sztandarach niesie:
Bóg, Honor i Ojczyzna – pomyśl, że dziś zgasło
Serce do końca wierne tym żołnierskim hasłom …
Pomnij to i schyl głowę i westchnij O Panie,
Daj Mu u Siebie wolność i odpoczywanie … !

Źródło: niedziela.pl