Robert Karaś pobił rekord świata 10-krotnego Ironmana

Robert Karaś ustanowił nowy Rekord Świata 10-krotnego Ironmana, na dystansie DECA Ironman (38km-1800km-422km) w nieprawdopodobnym czasie 164 godziny 14 minut i 2 sekund. Tym samym pobił rekord świata ustalony przez Kennetha Vanthuyne’a w ubiegłym roku – 182 godziny, 43 minuty i 43 sekundy. Karaś poprawił ten wynik, osiągając nowy rekord wynoszący 164 godziny, 14 minut i 2 sekundy.

W ultra triathlonie, w którym startował Karaś, zawodnicy muszą przepłynąć łącznie 38 km, przejechać na rowerze 1800 km i przebiec 422 km.

Robert Karaś jest mistrzem świata i rekordzistą świata na pięciokrotnym dystansie Ironman z 2021 roku, potrójnym Ironmanie z 2018 roku oraz podwójnym Ironmanie z 2017 i 2019 roku. Jest również rekordzistą Polski na dystansie Ironman z 2019 roku.

W zeszłym roku w sierpniu Robert Karaś przerwał swoje ekstremalne wyzwanie w ramach Swiss Ultra Triathlon.

Próba podjęcia tak ekstremalnego wyzwania mogła mieć tragiczne konsekwencje dla Roberta Karasia i jego bliskich. Jak podaje TVN24, Karaś zrobił sobie przerwę po przebiegnięciu 65 kilometrów, podczas której w pośpiechu przyjechała karetka pogotowia, zabierając go do szpitala. Problemem, który przeważył o wycofaniu się Karasia był ból pooperacyjny. Sportowiec przeszedł operację zaledwie trzy tygodnie wcześniej.

W tym roku było inaczej. W zdumiewającym pokazie wytrzymałości i determinacji Robert Karas triumfował po 164 godzinach, 14 minutach i 2 sekundach. Ten niezwykły wyczyn miał miejsce w Brazylii w ramach zawodów IUTA World Cup Brasil Ultra Triathlon. Wyjątkowy występ Karasa wprawił widzów w podziw, gdy przekroczył granice ludzkich możliwości, aby osiągnąć ten bezprecedensowy kamień milowy.

Daria Więcek

Zdjęcie: Instagram robert_karas_teamkaras

Zobacz również

Verified by MonsterInsights