Uroczyste odsłonięcie popiersia gen. Andersa w londyńskim National Army Museum

26 czerwca, 2021

Nigdy w historii żaden polski dowódca nie doczekał się swojej rzeźby w brytyjskim muzeum. Dzięki społecznej akcji Polonii na Wyspach, zainicjowanej przez portal British Poles, od wczoraj w największym muzeum armii w Wielkiej Brytanii – National Army Museum, można podziwiać popiersie jednego z najwybitniejszych polskich bohaterów II wojny światowej, generała Władysława Andersa.

Muzeum znajduje się w prestiżowej londyńskiej dzielnicy Chelsea a jego otwarcia dokonała sama królowa Elżbieta II.

25 czerwca ambasador Anna Maria Anders, córka generała i ambasador RP w Rzymie, dokonała oficjalnego odsłonięcia popiersia generała Władysława Andersa, będącego ostatnim dziełem życia słynnego polskiego rzeźbiarza Andrzeja Pityńskiego.

Uroczystość odbyła się w obecności wielu zaproszonych gości, posłów, polityków, dyplomatów, wojskowych, artystów, dziennikarzy i działaczy polonijnych. Obecny był ambasador RP w Londynie Arkady Rzegocki, dyrektor National Army Museum Justin Maciejewski, brytyjski minister ds. polityki handlowej i posła dzielnic Chelsea i Fulham Grega Handsa, posłanka Felicity Buchan, szef komisji d.s. służb i bezpieczeństwa poseł Julian Lewis, historycy Roger Moorhouse i Andrew Roberts i masa innych gości, których nie sposób wymienić w relacji.
Tuż przed uroczystością. Od lewej; George Byczynski, redaktor naczelny portalu British Poles; Halina Countess of Munster; ambasador Maria Anna Anders; Maria Byczynski, autorka relacji. Zdjęcie: Rado Wnet
Szacunek i podziw wzbudzał 100-letni pułkownik Otton Hulacki, który przeszedł cały szlak bojowy z gen. Andersem i walczył m. in. pod Monte Cassino. Na uroczystość przyjechał specjalnie z Isle of Wight. O jego losach można przeczytać więcej w artykule Płk. Otton Hulacki w Bitwie o Monte Cassino. Do grona szacownych weteranów dołączyła też 96-letnia por. Marzenna Schejbal z Londynu, uczestniczka Powstania Warszawskiego.
Owacja na cześć 100-letniego żołnierza gen. Andersa – pułkownika Ottona Hulackiego. Zdjęcie: British Poles
Na ceremonię zaproszeni też byli liczni darczyńcy, którzy brali udział w społecznej zbiórce. Bez ich zaangażowania i szczodrości projekt nie doszedłby do skutku. Andrzej Pityński  zrezygnował z honorarium za swoją pracę. Był to jego patriotyczny wkład w realizację całego zamierzenia, by wyrazić swój szacunek dla osoby gen. W. Andersa. Należało tylko zapłacić za koszt odlewu, materiał i transport zorganizowany przez weteranów z Okręgu 2. Stowarzyszenia Weteranów z Nowego Jorku. Dzięki ich zaangażowaniu i wsparciu wykonana z brązu rzeźba bezpiecznie dotarła na Wyspy.
Mistrz Andrzej Pityński. Zdjęcie: Twitter @Wojciech W. Ruda
Darczyńcy to przede wszystkim Polonia brytyjska, ale datki przychodziły również z Polski i USA. Aż 308 osób wpłaciło na popiersie, a wiele osób pomagało przechowując rzeźbę do czasu uroczystości, wykonując marmurowy podest, mocując na nim popiersie, przewożąc je bezpiecznie z pracowni do muzeum.  O tych wszystkich bezinteresownych działaniach Polonii oraz o przebiegu samej zbiórki i jej największych darczyńcach napiszemy w osobnym artykule.
Roger Moorhouse, historyk i autor książki „Poland: First to fight” o Kampanii Wrześniowej. Zdjęcie: British Poles
Po odsłonięciu popiersia odbył się panel dyskusyjny poświęcony postaci gen. Andersa, historii II Korpusu Polskiego i ich spuściźnie. Udział w nim wzięli:  ambasador Anna Maria Anders; Roger Moorhouse, historyk i autor książki „Poland: First to fight” o Kampanii Wrześniowej; Karol Nawrocki, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku oraz George Byczynski, redaktor naczelny portalu British Poles. Moderatorem był Justin Maciejewski, dyrektor Muzeum. Całe wydarzenie było transmitowane online i jest dostępne tutaj.
Panel dyskusyjny na temat dziedzictwa gen. Andersa. Od lewej: ambasador Anna Maria Anders; Justin Maciejewski, dyrektor muzeum; Roger Moorhouse, historyk; George Byczynski, redaktor naczelny portalu British Poles, dr Karol Nawrocki (online), dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Zdjęcie: Ambasada RP w Londynie
Po ceremonii ambasador Anna Maria Anders powiedziała portalowi British Poles: “Jestem naprawdę szczęśliwa i wzruszona. Wczoraj tabliczka w Ognisku Polskim, dzisiaj popiersie w muzeum. Mój wspaniały ojciec został uhonorowany w kraju, gdzie dokonał swojego żywota! National Army Museum to bardzo prestiżowe publiczne miejsce. Każdy, kto do niego przyjdzie, będzie mógł się dowiedzieć o bohaterstwie polskich żołnierzy. Moje marzenia się spełniły”.
Ambasador RP w Rzymie Anna Maria Anders na tle popiersia swojego Ojca. Zdjęcie: British Poles
Ceremonii towarzyszyła, udostępniona przez Iwonę Golińską z Fundacji Polish Sue, wystawa “Armia Andersa. Szlak nadziei/Anders Army. The Trail of Hope” składająca się z 19 paneli w języku polskim i angielskim. Wystawa jest dziełem historyka Arkadiusza Urbana, który ze względu na restrykcje nie mógł przyjechać na uroczystość. Zainteresowanie wystawą było ogromne.
Wystawa “Armia Andersa. Szlak nadziei/Anders Army. The Trail of Hope”. Autor: Arkadiusz Urban. Zdjęcie: British Poles
Niezwykle patriotycznym momentem było zaśpiewanie przez Konrada Jaromina “Czerwonych maków na Monte Cassino” , Konrad to pochodzący z Łodzi polski baryton, który mieszka na Wyspach, absolwent Trinity Laban Conservatoire of Music. Przed tygodniem zdobył swój Artist Diploma. Wykonanie Konrada, pomimo że w języku polskim, było tak pełne ekspresji, że dotarło do serc naszych brytyjskich gości, którzy nie ukrywali wzruszenia.

“Jako dyrektor National Army Museum w Londynie mam zaszczyt móc przyjąć do narodowej kolekcji Zjednoczonego Królestwa to wspaniałe popiersie generała Władysława Andersa autorstwa Andrzeja Pityńskiego. Fakt, że to popiersie zostało ufundowane i podarowane przez Polonię i przyjaciół Polski, czyni go szczególnie silnym gestem. Jest to żywy symbol głębokiej przyjaźni między naszymi dwoma krajami i naszej wspólnej historii walki o wolność. Jako syn polskiego żołnierza, który służył we Włoszech pod dowództwem gen. Andersa, ten przedmiot dotyka mnie głębiej, niż mogę wyrazić” – powiedział Justin Maciejewski. W jego żyłach płynie polska krew i dlatego dodał: “Nie znam dobrze języka polskiego, ale jestem dumny ze swojego dziedzictwa i moje serce bije dla Polski “.
Dyrektor National Army Museum Justin Maciejewski przed wejściem do muzeum. Zdjęcie: British Poles
George Byczynski, redaktor portalu British Poles powiedział: “Jesteśmy dumni, iż na mapie polskiego Londynu pojawi się kolejne ważne miejsce – popiersie gen. Andersa w National Army Museum. To dzięki społecznej inicjatywie Polonii brytyjskiej i setek osób, które wsparły zbiórkę, udało się znaleźć godne miejsce upamiętniające jednego z najważniejszych i najbardziej zasłużonych generałów w polskiej historii. Polacy na Wyspach będą mieli dobry powód, żeby zabrać swoje dzieci do muzeum armii i opowiedzieć historię II Korpusu i polsko-brytyjskiej współpracy. Wystawienie popiersia generała Andersa na stałej ekspozycji w tym niezwykle prestiżowym londyńskim muzeum będzie też potężnym symbolem bliskiej przyjaźni między Polską a Wielką Brytanią”.
100-letni płk. Otton Hulacki, żołnierz gen. Andersa i George Byczynski, redaktor naczelny portalu British Poles. Zdjęcie: British Poles
“Popiersie tego legendarnego polskiego dowódcy i bohatera narodowego w National Army Museum w Londynie to wspaniały hołd dla jednej z najwybitniejszych postaci w historii Polski, którego odwaga, wytrzymałość i dowództwo przyczyniły się do zwycięstwa aliantów podczas II wojny światowej. Cieszę się, że postać generała jest uważana za ważną nie tylko przez Polaków, ale również Brytyjczyków, i jestem wdzięczny dyrektorowi Justinowi Maciejewskiemu za przyjęcie popiersia do muzeum” – powiedział ambasador Rzegocki w trakcie uroczystości.
Płk. Otton Hulacki (na wózku). Od lewej: poseł Greg Hands, ambasador Anna Maria Anders, ambasador Arkady Rzegocki, płk. Mieczysław Malec, attaché obrony. Zdjęcie: Ambasada RP w Londynie

Każdy gości otrzymał od portalu British Poles książkę “War Bear. Fearless War Hero” o Misiu Wojtku w języku angielskim, której autorem jest polski pisarz mieszkający na Wyspach Wojciech Filaber. Autor każdemu z gości napisał dedykację, upamiętniającą uroczystość.

Każdy z gości otrzymał książkę o Misiu Wojtku z pamiątkową dedykacją autora – Wojciecha Filabera. Zdjęcie: British Poles

Osłonięcie rzeźby to wspólna inicjatywa ambasador Anny Marii Anders, ambasadora Arkadego Rzegockiego i portalu British Poles. Przy zbiórce wsparcia udzielał Instytut im. gen. W. Andersa oraz Fundacja Skarbowości im. Jana Pawła II. Przedstawicie Instytutu Andersa nie mogli przyjechać na uroczystość ze względu na restrykcje, ale połączyli się online ze zgromadzonymi w muzeum gośćmi.

Minister kultury Oliver Dowden i George Byczynski, redaktor naczelny portalu British Poles przed popiersiem gen. Andersa. Zdjęcie: National Army Museum

Zwiedzanie National Army Museum, gdzie od dziś można podziwiać popiersie gen. Andersa, jest bezpłatne. Ze względu na panujące obostrzenia, bilety należy rezerwować online tutaj.

3-letni patriota, jeden z pierwszych gości zwiedzających muzeum po odsłonięciu popiersia gen. Andersa. Zdjęcie: British Poles

Maria Byczynski

Zdjęcia: British Poles, Ambasada RP w Londynie, National Army Museum, Radio Wnet

 

Najnowsze NAJNOWSZE


Kursy walut

PLN/GBP:
GBP/PLN:
GBP/EUR:

Kursy walut

PLN/GBP:
GBP/PLN:
GBP/EUR: