Wywiad z Konradem Jarominem – polskim barytonem mieszkającym w Londynie

28 grudnia, 2019

Z polskim barytonem Konradem Jarominem spotykamy się w Ognisku Polskim Polish Hearth Club na gali operowej zorganizowanej w ramach „Musical Moments”.

British Poles: Dzień dobry. Tradycyjnie zawitaliśmy na koncert „Musical Moments” w Ognisku i byliśmy pod olbrzymim wrażeniem występu operowego studentów z Trinity Laban Conservatoire of Music and Dance. Sala była pełna a zachwyt tak szczery, że artyści musieli wielokrotnie bisować. Tym bardziej ogromną przyjemnością dla nas wszystkich była informacja, że jeden ze śpiewaków jest Polakiem! Jak i kiedy trafiłeś na tę prestiżową uczelnię?

Konrad Jaromin: Dziękuje serdecznie! Cieszę się, że koncert był tak pozytywnie odebrany. Swoją przygodę z Trinity Laban Conservatoire of Music rozpocząłem w 2018 roku na studiach magisterskich. Jest to czas nowych doświadczeń i inspiracji muzycznych, otaczania się wybitnymi osobowościami, znalezienia swojej drogi artystycznej oraz – po prostu – ciężkiej pracy.

BP: Kiedy zacząłeś śpiewać?

KJ: Z opowieści mojej babci wynika, że śpiewałem razem z nią od urodzenia. Po mutacji, w wieku 15 lat zacząłem śpiewać w chórze akademickim, którego dyrygentem była Renata Banacka – Walczak oraz  jednocześnie trafiłem do niej na warsztat wokalny. Była pierwszą osobą, która uwierzyła we mnie oraz pokazała mi niezwykly swiat piosenki, a później opery.

BP: Skąd pochodzisz w Polsce? Czy zdobyłeś tam też wykształcenie muzyczne?

KJ: Urodziłem się w Brzezinach. W Akademii Muzycznej  w Łodzi ukończyłem studia pierwszego stopnia na Wydziale Wokalno – Aktorskim. Nauczyłem się tu podstaw i determinacji, które pozwoliły mi na kontynuację nauki w Londynie.

BP: Czy rodzina wspierała Cię w tej pasji?

KJ: Moja sytuacja rodzinna była bardzo skomplikowana. Jako dziecko musiałem nauczyć się znajdować siłę w sobie, nie mając szczególnego oparcia w dorosłych. Na pewnym etapie zajęcia muzyczne stały się ucieczką od codzienności. Dorastając trafiłem na osoby, które wspierały mnie i dodawały skrzydeł – jestem im ogromnie wdzięczny.

BP: A kiedy przyjechałeś do Wielkiej Brytanii? Czy od razu dostałeś się na studia?

KJ: Po raz pierwszy przyjechałem do Londynu mając siedemnaście lat. Byłem oczarowany możliwościami jakie daje to miasto. Zobaczyłem kilka musicali na West End, odwiedziłem Royal Opera House, uczestniczyłem w dniach otwartych uczelni muzycznych. Wszystko wydawało się być perfekcyjnie dopracowane muzycznie, wizualnie czy scenicznie. Postanowiłem, że to miejsce do którego chcę wrócić, że chcę mierzyć wysoko, ale również uświadomiłem sobie ile jeszcze muszę się nauczyć.

BP: Kto jest Twoim ulubionym kompozytorem? Którego najchętniej słuchasz, a którego utwory śpiewasz?

KJ: Obecnie jestem zakochany w obłędnym romantyzmie Richarda Straussa. Symfonia alpejska, koncert obojowy D – Dur, Kawaler Srebrnej Róży… Muzyka której słucham zwykle oddaje to, co dzieje się wewnątrz mnie, emocje których nie potrafię opisać, oniryzm, który staje się rzeczywistością. Uwielbiam śpiewać rosyjskie arie romantyczne, Borodin, Tchaikovsky, jednak najwięcej uczę się pracując nad Mozartem i pieśniami niemieckimi. Brahms, Schubert, Schumann wykorzystując w swoich pieśniach teksty m. in. Goethego, Heinego lub teksty biblijne stworzyli ogromne pole do interpretacji i adaptacji utworu przez śpiewaka.

BP: Mieliśmy przyjemność słuchać Twojego śpiewu w Ognisku Polskim. Czy jest jakieś szczególne miejsce, gdzie marzyłbyś, by zaśpiewać?

KJ: Tak, oczywiście! Jednym z teatrów moich marzeń jest opera w Sydney.

BP: Trzymamy kciuki! Na pewno uda się w przyszłości!

KJ: Właśnie mam dla wielbicieli muzyki niespodziankę. 8 lipca 2020 roku w Bournemouth zaśpiewam partię basową w IX Symfonii Beethovena. Już dziś serdecznie zapraszam na koncert wszystkich czytelników portalu British Poles.

BP: Ogromnie dziękujemy za zaproszenie, na pewno licznie pojawimy się na koncercie i napiszemy relację. Z naszej strony serdeczne gratulacje z powodu Twoich sukcesów. Jesteśmy dumni mając wśród Polonii tak znakomitego i cenionego śpiewaka.

Rozmawiała: Maria Byczynski

Zdjęcia: British Poles

 

Kursy walut

PLN/GBP:
GBP/PLN:
GBP/EUR: