Słynny kontratenor J. J. Orliński zaprezentował swoją najnowszą płytę „Farewell” w londyńskim Ognisku Polskim

Jakuba Józefa Orlińskiego właściwie nie trzeba przedstawiać. Ten 31-letni polski geniusz muzyczny w ciągu kilku lat stał się jedną z największych gwiazd w świecie muzyki operowej. Przypomnijmy, że w 2020 roku został uznany za najlepszego śpiewaka operowego na świecie (Best Opera Singer of the Year – przyp. red.) przez Opernwelt magazine, a w tym roku otrzymał prestiżową nagrodę ICMA (International Classical Music Award) za swój album Anima Æterna. Artysta nie spoczywa na laurach. Właśnie zawitał do Wielkiej Brytanii, by zaprezentować swój najnowszy album.

Młody kontratenor podbija serca fanów i krytyków muzycznych. Bilety na jego koncerty wyprzedają się w przeciągu kilku godzin. Tym bardziej byliśmy zachwyceni, gdy dowiedzieliśmy, że promocja jego najnowszej płyty „Farewell” odbędzie się w kameralnych wnętrzach Ogniska Polskiego w Londynie, najstarszym i bardzo prestiżowym klubie, działającym nieprzerwanie od prawie 80 lat!

Jakub Józef Orliński i Michał Biel. Zdjęcie: British Poles

Jakub Józef Orliński w Ognisku był już wcześniej, a to z okazji wywiadu, jakiego udzielił portalowi British Poles kilka miesięcy temu. Osoby zainteresowane życiem i karierą zawodową Jakuba, jego pełną wysiłku i wyrzeczeń  drogą do sukcesu, powinny przeczytać Nasz wywiad z J. J. Orlińskim, jednym z najlepszych śpiewaków operowych świata.

Wiemy, że Jakub kocha muzykę barokową i jego wykonanie kompozycji Händela nie ma sobie równych. Niemniej jednak na ostatnim jesiennym koncercie w Wigmore Hall kompletnie zaskoczył publiczność. Wraz ze swoim wieloletnim przyjacielem Michałem Bielem, który akompaniuje Jakubowi na fortepianie, zaprezentowali publiczności duży wybór muzyki polskiej – od Mieczysława  Karłowicza (kilka króciótkich i uroczych pieśni) do samego Stanisława Moniuszki (Prząśniczka). Zgromadzeni goście byli oczarowani polską muzyką, co można zauważyć na poniższym nagraniu (za zgodą dyrekcji Wigmore Hall).

Od pewnego czasu tajemnicą poliszynela było, że Jakub wraz z Michałem Bielem postanowili wydać album zawierający wyłącznie muzykę kompozytorów polskich. Zorientowali się w czasie swoich koncertów, że ta muzyka nie jest w ogóle znana, ale bardzo się podoba. Kierowani poczuciem patriotyzmu wydali płytę „Farewell” („Pożegnanie” – przyp. red.) mającą promować wyłącznie polskie utwory. Płyta prezentuje panoramę polskiej muzyki, obejmującą aż 150 lat, od utworów Henryka Czyża, poprzez Mieczysława Karłowicza, Tadeusza Bairda, Pawła Łukaszewskiego, do samego Stanisława Moniuszki i Karola Szymanowskiego.

Melomani czekają na premierę tego albumu już od dawna, a jego oficjalna premiera ma nastąpić 6 maja. W Ognisku Polskim natomiast miała miejsca prapremiera albumu. Kameralny koncert został zorganizowany przez producenta albumu Warner Classics, Polski Instytut Kultury i Ognisko Polskie.

Jakub Józef Orliński w Ognisku Polskim. Zdjęcie: British Poles

Jakub Józef Orliński zaśpiewał z zachwycającą ekspresją kilka piosenek z nowej płyty. Koncert zaszczycili swoją obecnością m. in. ambasador RP w Londynie, profesor Piotr Wilczek oraz lady Rose Cholmondeley, prezydent Chopin Society UK. Tradycyjnie publiczność była oczarowana i nie szczędziła braw.

Po krótkiej prezentacji polskich dzieł przyszedł czas na pytania i odpowiedzi, które zadawała znana dziennikarka z CNN Rosie Tomkins. Padały też pytania z sali, głownie o polską muzykę. Obydwaj Panowie bardzo ciekawie odpowiadali na zadawane im pytania, nie stronili od żartów i przezabawnych wspomnień. Publiczność dowiedziała się jak Jakub łączy swoją pasję do breakdance’u z muzyką klasyczną i jak przypadkiem doszło do tego, że śpiewa kontratenorem (Jakub zawsze podkreśla, że jest to głos wyćwiczony i każdy mógłby nim śpiewać, ale nie bardzo daliśmy się przekonać…).

Od prawej: Rosie Tomkins z CNN, Jakub Józef Orliński i Michał Biel. Zdjęcie: British Poles

A że nie tylko muzyką człowiek żyje mogliśmy się dowiedzieć, gdy Jan Woroniecki, właściciel restauracji Ognisko, zaproponował wyśmienite przekąski i drinki, przy których zgromadzeni goście mogli kontynuować wieczór w swobodnej i przyjaznej atmosferze. Jakub i Michał niestrudzenie odpowiadali na kolejne pytania, pozowali do wspólnych fotografii i podpisywali swoje płyty. Cały dochód ze sprzedaży przekazany został na pomoc Ukrainie.

Jakub Józef Orliński i Michał Biel odbierają gratulacje od ambasadora RP w Londynie, profesora Piotra Wilczka. Zdjęcie: British Poles

Jakub na koniec spotkania odpowiedział portalowi British Poles na nurtujące nas wszystkich pytanie: dlaczego muzyka polska nie jest popularna na świecie? W odpowiedzi usłyszeliśmy: „Przyczyn jest kilka. Po pierwsze opery zawsze wykonuje się w języku oryginalnym, a jak wiadomo język polski do najłatwiejszych nie należy (śmiech). Ale główną przyczyną jest fakt, że polscy artyści nie chcą wykonywać polskiego repertuaru. Dlatego my z Michałem postanowiliśmy to zmienić. Nagraliśmy płytę składającą się wyłącznie z utworów polskich kompozytorów, wydajemy ją oficjalnie 6 maja i natychmiast rozpoczynamy tournee po Europie.”

Okładka albumu, która ukaże się w sprzedaży oficjalnie 6 maja, została zaprojektowana przez Honoratę Karapudę. Zdjęcie: Caroline Byczynski

Popatrzyliśmy na plan tego tournee: zaczyna się w Londynie, potem Leverkusen, Bilbao, Bordeaux, Zaragoza, Walencja, Frankfurt, Luxemburg, Warszawa, Amsterdam, Auvers-sur-Oise, Paryż, Munster, Berlin, Strasbourg….Końca nie widać.

Dziękujemy za wspaniały koncert, życzymy dalszych sukcesów i powodzenia w dalszym promowaniu polskiej muzyki!

Maria Byczynski

Zdjęcia: British Poles, Caroline Byczynski

 

Zobacz również

Verified by MonsterInsights